Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

koniecznie teraz
przekładam na inne noce
paskudne zwyczaje serwowane w twoim menu
z puszki po drobnych ulatnia się nowe ścieranie
siebie punkt wyjścia bez napiwków
klarowny wątek kiedy chcesz mnie owinąć

szkoda palców
zastanawiające są też twoje loki
ćwiczysz na nich
diablico na wysokich obcasach
szafując aniołami
wyglancowany na wysoki połysk
podgalam pekaesy z aureolą u paska
nie dam się zwariować

nie znam komend
nie umiem szczekać na zawołanie
aportować też nie potrafię
za to wiem jak kochać

i tu jest

Opublikowano

Łatwo anonimowo? raczej trudniej niż można przypuszczać.
Albowiem jeśliś znałbyś moje imię, nie czepił byś się o to - prawda?
Dodałem anonimowy, ponieważ nie szukam dla siebie pochwał, krytyki. Nic nie mam osobistego, nie chce być indywidualny.
Mów mi nic albo nikt. hahaha
A co do twojego wierszyka, nie mówiąc już o stylu - zrodzonego z "wad" umysłowych. Dlaczego wad? nie wściekaj się tylko, ale jak to nie są błędy mózgu to musi być to czymś ultra genialnym w co wątpię, zresztą nie tylko ja, ale także JA ze wszechświatem.
Na siłę wciskając "z pralki" myślątka do wierszyku, pisać takie rzeczy to hańba.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Bardzo ładny fragment spodziewanej (?!) całości. Tylko kobiety potrafią z taką finezją opisywać estetyczne detale świata... Nie mam Wam za złe, że nie ścigacie się w wymyślaniu napędu rakietowego. Bardzo dobrze się czyta... PISZ! proszę, także prozę :-)
    • @Gosława   Dla mnie jest tu zderzenie sacrum i profanum. Turpistyczna scenografia staje się tłem dla bardzo pierwotnej, cielesnej bliskości. Świetnie budujesz napięcie między zakurzoną obojętnością "brodatych świętych" a żywym, tętniącym pożądaniem. Duże wrażenie na mnie zrobiła trzecia strofa, która niesie ze sobą ogromny ciężar gatunkowy - obraz tego, co "wsiąkło w gąbkę", nadaje całości niemal bolesnego, egzystencjalnego wymiaru. Zestawienie tego brudu i beznadziei z dojrzałym smakiem ust to niesamowity zabieg. Trudny, ale znakomity tekst.
    • @.KOBIETA. Nie odmawiaj sobie prawa do chronicznej adolescencji. Jętki przeżywają większość czasu w tej fazie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      a podziwiamy je oboje za rozsądek. Jedynie zakończ go w "pysznym" u kobiety wieku 30-33.   Masz rację, nie powinienem w ogóle sypiać, ale od lat wyłamuję się z reguł właściwych, a nawet tych lekko naciąganych dla homo sapiens. Vide: Syn pyta mnie: Ojciec, ty nie zamierzasz się w ogóle starzeć? Odp: a powinienem? Zostawiam to tobie, jeśli masz takie przekonanie. 5,5 h mi wystarcza, 6 to komfort... Ale, mógłbym czuwać nad snem KOBIETY i wypoczywać tym czuwaniem.
    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo mocny tekst. Peonia jako centrum emocjonalnego terroru to trafna metafora domu podporządkowanego czyjejś obsesji. Scena z piłką i wstrzymanym oddechem świetnie oddaje, jak ciało wciąż pamięta strach, nawet gdy zagrożenia już nie ma. Genialna końcówka - spalenie kwiatu to ulga, a "skradziony, dziecięcy śmiech" to jak odzyskanie wolności. Świetna, gęsta i poruszająca proza.
    • @Poet Ka   Bardzo fajnie poprowadziłaś przejście między światami - ta stopniowa zmiana kolorystyki to świetny zabieg budujący napięcie. Detale w stylu brosza-ważka, tiurniura czy perfumy Guerlaina naprawdę osadzają czytelnika w epoce. Ciekawe, czy Balbina poradzi sobie lepiej niż Anda. :) Czy będzie ciąg dalszy?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...