M_arianne Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 (edytowane) Palma za obrazem, pisanki w koszyku i zajączek z czekolady przysiadł na pierniku. Płyn wyczyścił szybki, uprane firany; na balkonie młody gołąb suszy się... spłukany. Zgubię się na chwilę, wiatr w dłonie uchwycę; liczę kotki na gałązce, wiosenek... nie liczę ;) - 2008 - Edytowane 2 Stycznia 2023 przez _Mari_anna_ (wyświetl historię edycji)
Sylwester_Lasota Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 palma też mi czasami wiosną odbija :))), ale też o każdej innej porze roku :))) tak ogólnie, to fajny wierszyk. nie słuchaj tych, co napiszą inaczej ;) pozdrawiam i do poczytania :) p.s.: najbliższy mi jest spłukany gołąb :)))
agnieszka wawrzyniak Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 ...nie słuchaj..;-))) agn.
PaULA-nowa Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2013 Dla mnie fajny wierszyk z humorem. A wiosenek lepiej nie liczyć, bo się załamać można. Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się