Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zdziwisz się zapewne, ale sprawiłeś mi przyjemność swoim wpisem. Wbrew wielu, nigdy nie chciałbym być kwalifikowany do tzw. poezji współczesnej. Nie rozumiem manieryzmu współczesnych twórców. Często stawia się zarzuty poetom, że współczesny świat, a właściwie ludzie w nim żyjący, a nam współcześni, inaczej się wysławiają, inaczej odczuwają. Stąd zapewne sporo wulgaryzmów we współczesnej poezji, hermetyczny przekaz, brak rymu i rytmu, a na domiar złego często czuję się przytłoczony nadmierną ilością przerzutni szatkujących wiersz. Mógłbym jeszcze wymieniać sporo z wachlarza mojego nielubienia, ale zbyt daleko oddaliłbym się od odpowiedzi na komentarz. :)
Zdziwienia brak.Mnie twój "manieryzm" nie drażni.
pozdr
To super, że nie drażni. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję za ocenę. :)
Zaciekawiłaś mnie tym prościutkim stylem pisania. Zastanawiam sie co to znaczy. Czy gdybym napisał wiersz hermetyczny, pocięty do bólu, to byłoby lepiej?

nie, chyba nie byłoby lepiej:)moim zdaniem jest dobrze tak, jak jest teraz;)


uff :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stary_Kredens   Podoba mi się przejście od żartobliwego "sama pochwalić się muszę" do bardziej gorzkiej refleksji o pieniądzach "siedzących w głowie" - pokazuje, jak trudne emocje potrafią się kryć pod lekkim tonem. Zakończenie jest świetne - obraz kobiety na Hawajach, rozgryzającej "taki sam orzech" w tym samym momencie - odwraca perspektywę - okazuje się, że problemy są uniwersalne, niezależnie od szerokości geograficznej czy zasobności portfela. A wracając do orzecha - mój fizyk był na Hawajach i przywiózł orzechy makadamia zebrane z parku - były nie do rozgryzienia ani nie do rozłupania. Ale kobiety , niezależnie od tego, gdzie mieszkają, mają pewnie sposoby na "swoje orzechy".   Pozdrawiam. :) 
    • @Sylwester_Lasota szczere, oryginalne, z humorem! Jest git! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No, cóż, mam więcej sceptycyzmu dla siebie, ale wielkie dzięki!  Naprawdę cieszy taki komentarz.  Dzięki.
    • @7system   Bardzo fajny pomysł, żeby przez tak konkretny przedmiot jak buty opowiedzieć o bliskiej, długiej relacji. Podoba mi się paradoks w drugiej strofie - buty "nigdy nie otarły", a jednak "coś odcisnęły" - to świetnie pokazuje, że najważniejsze ślady zostawiają nie te bolesne rzeczy, tylko pamięć i troska. Podoba mi się obraz "krzywizny kości" - to co naprawdę łączy dwoje ludzi, mimo różnic w kolorze czy kroju butów - to piękna metafora bliskości, która nie potrzebuje podobieństwa, tylko wspólnego "chodzenia krzywo" przez życie. Zakończenie z wzajemną troską (o brud, o otarcia) brzmi jak czuła, niewypowiedziana wprost miłość, widoczna w drobnych gestach codzienności.
    • @beta_b   Piękna, melodyjna kompozycja. Powtórzenia ("Powtarzaj mi wszystkie...") działają jak tytułowe zaklęcia, wprowadzając lekko transowy, hipnotyzujący rytm . Świetny jest motyw baśni i ułudy, w którą świadomie chcemy wierzyć.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...