Oxyvia Opublikowano 23 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A czy męskie ramiona muszą być koniecznie twarde? Mój facet ma miękkie i ciepłe, i wierz mi, że jest to stuprocentowy Mężczyzna. :) Pozdrawiam, Kredensie.
Stary_Kredens Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A czy męskie ramiona muszą być koniecznie twarde? Mój facet ma miękkie i ciepłe, i wierz mi, że jest to stuprocentowy Mężczyzna. :) Pozdrawiam, Kredensie. Ależ wierzę wierzę stuprocentowo i tak w ogóle to masz rację tylko czasem człowiek myśli stereotypami i wtedy coś mu nie gra Pozdrawiam Kredens
Emanuel_Wójcik Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 ha ha hahaha:) Jest to co tygryski lubią najbardziej, czyli humor:) fajny pomysł z tym "zakuchaniem" Oxi, Kurczę a miałem zrzucić pare kilogramków, bo troszke mi się przytyło ale do jasnej anielki, z wami się po prostu nie da!!! W wierszu Ali Wysockiej pasztet u Ciebie kuchnia, w komentarzach naleśniki.. :))) pozdrawiam.
lena2_ Opublikowano 24 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2013 Bardzo fajnie, z humorem, dowcipnie:):)
Oxyvia Opublikowano 25 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A czy męskie ramiona muszą być koniecznie twarde? Mój facet ma miękkie i ciepłe, i wierz mi, że jest to stuprocentowy Mężczyzna. :) Pozdrawiam, Kredensie. Ależ wierzę wierzę stuprocentowo i tak w ogóle to masz rację tylko czasem człowiek myśli stereotypami i wtedy coś mu nie gra Pozdrawiam Kredens :))) Serdeczności.
Oxyvia Opublikowano 25 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ha ha ha! A ja Ci dziękuję za fajny komentarz! :))) Nie chudnij, po co? Przejmuj się tylko tym, co warte przejmowania, i zażywaj życia (oraz dobrej kuchni)! Mówię Ci, że nie warto się odchudzać! ;))) Serdeczności. :)
Oxyvia Opublikowano 25 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, Leno, bardzo się cieszę, że trafiłam w Twoje poczucie humoru! Miło mi! :)))
Lilka_Laszczyk Opublikowano 25 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2013 Oksywio, Chciałabym staczać takie walki ja Twoje. Bo u mnie zaraz rejterada i zostaje sama na polu bitwy.... Jak widac i o codzienności można tworzyć fajne wiersze! Pozdrawiam ciepło Lilka
Oxyvia Opublikowano 25 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2013 Lilu, dziękuję, że wpadłaś i pochwaliłaś mój wierszyk. Bardzo mi miło. :) O codzienności można pisać, jak najbardziej, a udowodnili to jako pierwsi Skamandryci, których strasznie lubię i cenię. Serdeczności. :)
Roklin Opublikowano 27 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2013 Świetny obrazek z życia, ciepły, pełen uczuć! Dobra technika, udany wierszyk. Nie ukrywam, że sam lubię gotować, i gdyby było to możliwe, to chyba bym nikogo nie dopuszczał do kuchenki. Ale - co dwie głowy, to nie jedna. Ech, dobrze się czyta, jest humor, jest codzienność na słodko, zabieram... [quote]Troche mi tylko nie pasuja te miekkie ramiona malo meskie Uwierz mi, Kredensie, najlepsza dziewczyna, jaką znam, ma bardzo twarde, "niezbyt kobiece" ramiona, a wygląda z nimi fantastycznie. Ja tam lubię umięśnione panie (byle bez przesady, rzecz jasna). Pozdrawiam obie panie :)
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Dziękuję, Roklinie, za pochwalenie i za zabranie! Strasznie się cieszę! :) Z tymi twardymi i miękkimi ramionami, tudzież w ogóle z pojmowaniem tego, co kobiece, a co męskie, to naprawdę jest tylko stek przesądów obyczajowych i nic poza tym. Zresztą wiersz nie mówi o niczym innym, jak właśnie o zupełnym łamaniu standardów: otóż wojny rodzinne mogą się toczyć wcale nie tylko o to, żeby zapędzić babę "na jej miejsce" do kuchni, chociaż się broni i krzyczy, że chce do ludzi, ale i o rzecz całkowicie przeciwną: o to, kto z partnerów ma większe prawo do gotowania, kto robi to lepiej i komu udało się dziś zająć kuchnię. :) Zupełne rozwalanie utartych obyczajów, do wariacji. :))) Pozdrawiam serdecznie.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 (...) "Dziwne te nasze kuchenne swary: gdzie indziej wojny o to jedynie, że nikt nie pragnie ślęczeć przy garach, a u nas walka o miejsce przy nich!" (...) Znam takie pary, że "kłótnie" są o to, kto ma przyrządzić posiłek, ale wierzę, że przy tych zgrzytach, może być także sporo śmiechu, ewentualnie wspólne gotowanie, dosłownie.. ;) Treśc wiersza wywołuje uśmiech... zakuchani.. w kuchni.. to już bardzo dużo. Pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Dziękuję, Nato, że wpadłaś i pogadałaś ze mną. Miło mi, że wiersz wywołał Twój uśmiech. Tak, temat jest zabawny i miał być zabawnie przyrządzony. ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się