Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stachurowe obłoki przesuwają się po dziennym niebie tym razem.
Połączone jak naczynia, przelewają w siebie wilgotną ciszę.
Za blokami zachodzi słońce a właściwie za ziemię,
A właściwie za wcześnie, za wcześnie kończy się rok.
Boże, właśnie wyznałam miłość, miłość, bo nie rozumiem.
Boże, jak on odpowie?
Wszystko we wspólnym świecie, w bycie, w słowie, w nadziei.
Przeklęta nadzieja, gdy kończy się tuż za rogiem!
Niech mnie zaskoczy słoneczny koń, niech mnie poniesie i niech mi szepnie,
Że marność nad marnościami i nic nowego pod słońcem!

Opublikowano

W sumie fajny wiersz, z czytelnym i przylegającym do mnie nastrojem. Razi tylko anafora "a właściwie za". Tutaj mam odczucie bardziej lekkiej niedoskonałości warsztatu niż próby uwypuklenia, bo do tego służą anafory. Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku.

Opublikowano

właściwie, to Ziemia przesłania Słońce, bo ono, z naszego punktu widzenia jest nieruchome :))), ale siła tradycji, kultury i przyzwyczajenia jest silniejsza od racjonalnych przesłanek i potrafi trwać wiele pokoleń, wbrew zdrowemu rozsądkowi :))).
trochę rozwlekłe wersy, ale ogólnie może być :)
pozdrawiam i do poczytania :)
i wszystkiego dobrego w nowym roku!
23:55 :))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Agnieszko, jest niźle... :)
Zapytam, dlaczego "tym razem", jeśli już ma być, nie jest po.. się.?
Skoro słońce zachodzi .. za blokami.. to, wg mnie, powinno być.. za ziemią..
ale tu by trzeba polonisty jakiegoś zapytać, być może mylę się.
Fajne są te powtórzenia w czwartym wersie, ale jeżeli wystepują w nastepnych, robi się przesyt, dla mojego ucha.. ;)
Zakończenie akceptuję takie jakie jest, choć byc może czegoś innego oczekiwałam,
już sama nie wiem...
Pozdrawiam noworocznie.!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy niebo jak ołowiany wór w krwisto tłumi wrota spiętrzonych głów gdy z cienia niemrawy odór rodzi ból barbarzyńsko się wolno wlecze w rów kiedy powietrze nabiera stęchlizny nabrzmiałej skąd umiera chciwość ten parszywy wróg jak pajęcze myśli w złość zaradcze chyli się to w chwałę rozwesela swą twarz o kamienny róg gdy słońce z zaćmienia robi więzienie i kraty nabierają ostatnie tchnienie zapomnienia i na sztormie w swe sidła rozprzestrzenia swe cierpienie żywy diament co mieścił swe padliny ze zranienia krzyże nagle z uskrzydloną ponętnością się zwalniają posyłając wątły cios anioła jak poganie co od czeluści się to drwiną a zmagają i nocami narzekają na los kościoła a w belce oko zaś spleśniałe w bezludnym dźwięku ktoś tu jęczy w mojej twarzy schyłek znów przegrałem mieczem zatykam groźny lęk co dręczy
    • Opłakuj, Córo królewskiego rodu, Hańbę Pana, królestwa upodlenie; Ach gdybyż te łzy, z twojego powodu Mogły ojca twego zmyć przewinienie!   Opłakuj - bo twe łzy są Cnoty łzami Dość się już wyspy nasze nacierpiały; I niech ci te łzy długimi latami W Uśmiechach Ludzi będą się zwracały! -   I Byron: Weep, Daughter of a royal line, A Sire’s disgrace, a realm’s decay; Ah happy, if each tear of thine Could wash a father’s fault away!   Weep – for thy tears are Virtue’s tears Auspicious to these suffering Isles; And be each drop in future years Repaid thee by thy People’s Smiles! –   Tym razem wiersz jest polityczny. Ową płaczącą damą jest Charlotta Augusta, córka Króla Jerzego IV, która będąc gorącą zwolenniczką Wigów rozpłakała się, widząc jak jej ojciec, wtedy jeszcze jako Książe Regent, publicznie poniża Wigów w osobach lordów Greya (tak, Earl Grey) i Grenville'a. Incydent miał miejsce w Carlton House, 22 Lutego 1812 roku. Charlotta miała wtedy lat 16 i wszelkie szanse na zostanie wyczekiwaną królową po swym bardzo nielubianym ojcu, lecz zmarła w połogu w 1821.  Co do wiersza Byron przez dwa lata ukrywał swoje autorstwo, ale w końcu nie wytrzymał i się przyznał do - było nie było - zdrady stanu. Miał szczęście, że sam był lordem. Hm, nabrałem dziwnej o tej porze ochoty na herbatę.   
    • @KOBIETA Progi, nogi, polskie drogi, na rozpędzie.. po krawędzie?    "Gdybyś tylko chciał"..   Bilet do Poznania kup, wybierz jedną z dróg, tu czeka każdy cal, za sennym progiem — tchu
    • @hollow man Cóż, dzięki za komentarz. 
    • @Berenika97 Intuicyinie wyczuwam, że musi istnieć łydka z przyprawioną gębą. Ale to na ogólnym poziomie - bez dowodów w wierszu (to zresztą byłoby ryzykowne) ani komentarzach (ufff... chyba wybrnąłem) :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...