Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

była jak martwa
kiedy wpadł smugą blasku
w jej zdziwienie

ufnie wyciągnęła do niego ręce
przytuliła tak blisko
że nie wcisnął się nawet cień

rozpalał ją ogniem palców
kawałek po kawałku
wypełnił muzyką

kipiała kolorami
nie dostrzegł
dla niego achromatyczna

zostawił nieobecność
w rozsypanych łzach

ona wciąż czeka










Copyright by Ewa Krzywka
Opublikowano

Widocznie z czasem nieobecność jest równie bliska/ważna, jak bliskość bycia ze sobą (na wyciagnięcie reki), a przynajmniej tak to można przeżywać/odbierać. Ale też wcale tak nie trzeba, ani też jest na co (jak już zauważono) czekać. Pozdrawiam

Opublikowano

Ten tekścik to też zapewne żart. Niemożliwe bowiem, aby pani kopyrajt na serio uważała swoje coś za poezję zaawansowaną.

Zresztą...zależy, czego "awans" dotyczy.
Autorka powie, że uwaga jest niemerytoryczna. Tu nie można odnieść się z sensem do nonsensów.

Na przykład: "on ją rozpalał ogniem palców, a ona kipiała kolorami". Co tu mogę napisać???? Łzy mi się rozsypały z tego wzruszenia, znaczy;-)))

Daję często do czytania teksty z tego miejsca jedenastoletniej dziewczynce. Warto posłuchać, co ona mówi:-)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




na intelektualną rozrywkę...ale...o to coraz trudniej

...a tekst...można tak:

martwa... wyciągnęła...cień...kawałek po kawałku... achromatyczna... w rozsypanych łzach...czeka

albo:

martwa ...achromatyczna...czeka

choć wolę:

wpadł smugą blasku...nie dostrzegł...wciąż...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A dla orki bobu? Tu bobik Roalda
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Lenore Grey Wyszperalem ten wiersz:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Charles Baudelaire   Człowiek i morze   tłum. Bronisława Ostrowska     Człowieku wolny! Zawsze kochać będziesz morze. Morze jest twym zwierciadłem. Ujrzysz w nim twą duszę, W nieskończonych fal piennych mgle i zawierusze, A myśl twa niemniej gorzkiej ma głębi bezdroże.   Lubisz grążyć się w własnych obrazów odbicia: Pieszczą je twoje oczy, ramiona — a serce Zapomina o własnej żywota rozterce, Słuchając jego skargi, zawodzeń i wycia.   Równie dumni i mroczni jesteście oboje: Człowieku, nikt nie zbadał dna twego tajnicy! Morze, nikt nie zna bogactw twych skrytej skarbnicy! Tak zawistnie strzeżecie tajemnice swoje.    A przecie wieki przeszły w bezdennej otchłani, Odkąd wzajemna walka na siebie was żenie — Takeście ukochali ból, śmierć i zniszczenie, O wieczyści wojowie — bracia niezbłagani!        Przypisy [1] pienny (daw.) — tu: pienisty, spieniony. [przypis edytorski] [2] grążyć — pogrążać, zatapiać. [przypis edytorski] [3] tajnica — tajemnica. [przypis edytorski] [4] żenie (daw.) — tu: gna, popycha. [przypis edytorski] [5] takeście ukochali — dziś:tak ukochaliście. [przypis edytorski] [6] niezbłagany — nieubłagany. [przypis edytorski]
    • @viola arvensisBardzo dziękuję Violu za Twój wpis i twoje życzenia - wiem, że na pewno szczere. Bardzo to doceniam. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97Dziękuję Bereniko za obszerny i jakże ważny komentarz i za Twoje miłe słowa odnośnie mojego wiersza. Cóż, staram się jak mogę, chociaż czasem odnoszę wrażenie, że moje wiersze są szorstkie i wzięte na żywca obrazami z tamtych chwil i sam nie wiem czy to dobrze czy źle. To jest taki mój styl nieco reporterski w wierszach gdzie chcę opowiadać młodemu pokoleniu w taki sposób, żeby poczuli się uczestnikami tamtych wydarzeń. W moich opisach nie ma zbyt wielkich achów i ochów, a raczej staram się czytelnika możliwie jak najlepiej skonsfrontować z realiami, które opisuje. A co do zespołu "Sabaton 40/1", którego słuchałem na okrągło to bardzo go podziwiam i jak każdy też chciałbym być może kiedyś zostać tekściarzem ich piosenek, bo robią kolosalną i bardzo dobrą robotę o przywracaniu chwały na bohaterów. Tak, słyszem, że rząd londyński starał się zatuszować incynent z niezaproszeniem Polskiego Dywizjonu na późniejsz mityng /namiastkę defilany ale ostatnie poszła ich minimalna garska (dużo porezygnowało). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...