Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

prawda dobra jest ale
różowe okularki cukrowe
na nosie duszy czy
nie lepsze?
ktoś powiedział ładnie
wyglądasz a ty od rana
widzisz wory pod oczami
z niewyspania od chimery
co cię oplotła mackami
prawdy
i tu nagle kłam taki ładny
kic kic przyskoczył różowy
króliczek i już łaskocze
różowy języczek
więc w mordkę go całujesz
podążasz za nim
uśmiechnięta
na dzień cały
pa do jutra
może znowu będę smutna
chyba , że ktoś...

na pewno

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Owszem zabieg celowy, choć zdaję sobie sprawę , że strasznie oklepany, ale co tam . Dzięki za wskazanie na błąd ortograficzny , poprawiałam , ta pisownia razem , czy osobno - trudna bardzo
Pozdrawiam kredens
Opublikowano

Nie jestem fanką różowych króliczków (za bardzo kojarzą się z popularnym (ponoć) czasopismem. Już wolę różowego chomika, prosiaczka itp. (każdego innego zwierzaczka poza pająkiem - moja fobia).
Rozumiem jednak, co przez króliczka przekazuje nam podmiot liryczny i to właśnie bardzo mi się spodobałow w Twoim wierszu!
Czytałam go wiele, wiele razy zastanawiałam się jak ująć moje o nim zdanie. Pozwól, że Ci złożę najlepsze życzenia Noworoczne; niech Ci Niebiosa będą przychylne a ludzie życzliwi. Na pewno wyglądasz pięknie, a dzisiaj szczególnie uroczyście! Niech Twój Króliczek czuwa nad Twoim samopoczuciem.
Cmoki jak smoki
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...