Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mogę uchylić okno na śnieg, ociepliłaś zimę. Tyle optymizmu z traw zebrałaś jesienią i pięknie się nim dzielisz.
Kryzys ? Jakie tam znowu kryzysy, depresje, bzdury,,,,uśmiech.
Babo świecisz piękniej nastrojem od lampek choinkowych. Dzięki

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję, jest mi bardzo miło, że poświęciłeś swój czas i wykazałeś zainteresowanie wierszem. Tym bardziej, że jak sie orientuję z kiomentarzy, obecnie przebywasz w Azji. Nie jest to równiez odpoczynek, ale swojego rodzaju praca.
Podziwiam wszechstronność Twoich zainteresowań i osiągnięć artystycznych! Grasz na gitarze, tańczysz, piszesz wiersze, działasz na rzecz uczestników naszego Forum. Pewnie nie jestem w stanie wymienić wszystkiego, co należy.
Ciekawa jest Twoja propozycja, z ciekawością przeczytałam.
Dziękuję, serdecznie pozdrawiam,
z życzliwością
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To najpiękniejszy prezent, jaki otrzymałam na gwiazdkę!
Nie jestem pewna, czy zasłużyłam sobie na tę najsympatyczniejszą pochwałę, jaką kiedykolwiek dostałam, ale najserdeczniej dziękuję,
obiecuję, że będę kolorowa i jasna teraz, w Święta i potem!
Życzę Ci wszystkiego naj!
Z uśmiechem
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



IZUś, CO TY NA TO, żEBY RYTM SIE NIE ŁAMAŁ.dodasz- PO- do płynę?. ładnie płyniesz śpiewająco:))
Stenuś, ale wtedy ten jeden, jedyny wers będzie miał 9 a nie 8 sylab jak wszystkie pozostałe. Ewentualnie można jeszcze pomyśleć wtedy nad skróceniem poprzedzających dwóch sylab na jedną. Dzięki za obecność i uwagi, a Ty bardzo proszę, przeczytaj jeszcze raz.
Jak Twoje Ptaszyny?
Z uściskami - Iza

aaaa jest z NIMI, a ja czytałam z NIM, soooory Izuś, widzisz jak to ślepemu źle;)
PTASZYNY OKI, TYLKO NAJMŁODSZE CHORUJE WSZYSTKO PRZEZ TEN żŁOBEK,
ściskam z sorkami, ;);)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



IZUś, CO TY NA TO, żEBY RYTM SIE NIE ŁAMAŁ.dodasz- PO- do płynę?. ładnie płyniesz śpiewająco:))
Stenuś, ale wtedy ten jeden, jedyny wers będzie miał 9 a nie 8 sylab jak wszystkie pozostałe. Ewentualnie można jeszcze pomyśleć wtedy nad skróceniem poprzedzających dwóch sylab na jedną. Dzięki za obecność i uwagi, a Ty bardzo proszę, przeczytaj jeszcze raz.
Jak Twoje Ptaszyny?
Z uściskami - Iza

aaaa jest z NIMI, a ja czytałam z NIM, soooory Izuś, widzisz jak to ślepemu źle;)
PTASZYNY OKI, TYLKO NAJMŁODSZE CHORUJE WSZYSTKO PRZEZ TEN żŁOBEK,
ściskam z sorkami, ;);)

To niedobrze, może z czasem jednak się uodporni. Teraz będzie Ci czegoś brakowało. Dobrze, że jesteś!
Co do "ślepoty", to wiem jak to jest: w tym roku operowałam jedno oko, w przyszłym drugie. To tylko zaćma, ale potrafi szybko się uprzykrzyć, ostatecznie okulary jeszcze nie są dobrane, jedno oko się stabilizuje a drugie jak za matową szybą. Zabieg bezbolesny, 3 dni i się wychodzi, super!
Dobrejnocki! Ściskam
- Iza
  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •   Klaustrofobia podziemi rosła, im bardziej puste okazywały się kolejne pomieszczenia, nagie i ascetyczne w swoich małych pokutach. Brakowało jednego przejścia, aby cały poziom tworzył jeden spójny cykl, krąg piekieł, albo aureolę na głowie kościoła przemysłu. 

        Zderzony z ostatnią ścianą, Karol odwrócił się, żeby spojrzeć na ślady butów wybite w zalegającym prochu. Nie martwiąc się o pobrudzone spodnie, usiadł na ziemi i, aby nie musieć zamykać oczu, wyłączył latarkę. Rozczarowanie. Nienasycenie. Karol był zawiedziony - nawet nie fabryką, lecz samym sobą. Ciemność trzymała go w serdecznym uścisku, ale nadal dało się wyczuć drżenia przestrzeni z każdym przejeżdżającym samochodem, a spomiędzy zawieszonej pleśni przebijał się zapach płynu do prania. Może właśnie o to chodziło? Centrum zniewolenia jesteśmy my sami, próbujemy uciekać w egzotyczne kraje lub kariery, a mimo tego i tak nie możemy nigdzie znaleźć miejsca brutalnie prawdziwego, brudnego absolutu istnienia. Człowieka chowa się czystego, a dopiero jego zadaniem jest samogwałt - wyrwanie ze swoich trzewi czegoś, czym faktycznie można by powiedzieć, że się jest (bo przecież chyba nie ,,piątoklasistą”?). Mały chłopczyk zastanowił się nad zdjęciem z siebie wszystkich ubrań (o zgrozo - ubrań ,,do szkoły”), nad pozbyciem się fetoru higieny. Nie, to nie to, to byłoby głupie - myśli chłopaka wróciły z powrotem pod ziemię.

        Strużki wody zostawiały rude ścieżki spływając powoli po ścianach. Kiedy Karol z rodzicami mieszkali jeszcze w biedzie, w nędznym domku pod miastem, całe dnie upływały mu w jego ,,bazie” - wciśniętej pomiędzy rosnące na działce drzewa a siatkę ogrodzenia. Ze wstydem wspominał do dzisiaj dzień, kiedy grupka dzieci w jego wieku, w czystych ubraniach, na kolorowych rowerach, zapuściła się w jego ulicę (co było na tyle niezwykłą rzadkością, że jest to jedyna taka sytuacja, jaką Karol pamiętał), aż spotkali go, skulonego w swojej kryjówce. Z dziecinną ochotą próbowali z nim zacząć rozmowę, lecz on, jak nieoswojony dzikus, nie był nawet w stanie spojrzeć im w oczy. Speszeni, ruszyli dalej błotnistą drogą, która prowadziła chyba tylko do jakiejś żwirowni (sam Karol nigdy nie zagłębił się w tę uliczkę dalej niż koniec jego działki), najpewniej zapominając o dziwaku już w następnej minucie. Lecz Karol pamiętał to do dzisiaj. Pamiętał, jak po długiej minucie wreszcie dotarł do niego sens sytuacji, rzucił się on wtedy biegiem przez działkę, wyskakując spomiędzy krzaków na otwarte pole, biegł przez wysoką trawę z nadzieją zobaczenia jeszcze błysku ich plecaków, lecz przywarł wreszcie policzkiem do ogrodzenia, a na uliczce panowała absolutna cisza. Karol-dzikus wyrywał się z jakiegoś rezerwatu, wracając teraz na powierzchnię świadomości chłopca, jakby między rurami piwnicznej kotłowni odnalazł komfort zapomnianej bazy. 

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...