Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie masz pojęcia jak okropnie
szybko biło mi wtedy serce

(tak tak wbrew pogłoskom
duszę mam gorącą)

a to miejsce
zawsze przypomina mi ciebie

gdybyś mi tylko podstawił był nogę
albo krzyknął coś najgłośniej jak się da

przyjaciółką Twoją byłabym
po dziś dzień

żałuję tego
zamknięcia nie chciałam

serce mi krwawi gdy o tym myślę

i kto się do tego wiersza zgłosi
kto się pod taką historią podpisze

schowałam się w skorupie
chłodna i okropna

a mówią że jestem
niesłychanie pogodna i słodka

Opublikowano

Czytałam już kilka razy; ośmielam się przedstawić moje spojrzenie na Twój wiersz, nie twierdzę, że lepsze, wybrałam:

"nie wiesz jak szybko bije serce
wbrew woli
to miejsce
zawsze przypomina ciebie

ale gdybyś
krzyczał najgłośniej jak się da

już nie usłyszę"

Mam nadzieję, że mi nie weźmiesz za złe,
serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Żeby zrozumieć innych trzeba najpierw zacząć od siebie. Polecam, warto.
A wiersz miejscami ma zadatki na dobry, ale koszmarnie niedopracowany. Spalony.
Choćby człowiek nie wiem jak dobrze rozumiał siebie, to nijak się to nie przekłada na ilość zrozumienia otrzymywaną od innych. Z doświadczenia wiem, że większość woli, jeżeli w ogole w drugim człowieku nie ma nic do zrozumienia. Dziękuję za szczery i konstruktywny komentarz. Pozdrawiam, A.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po pierwsze jestem zaszczycony inspiracją, bo jeśli utwór inspiruje do dyskusji, czy napisania czegoś, to oznacza, że kogoś w jakiś sposób dotknął i poruszył sam problem. Tutaj mamy problem zranionej kobiety, mamionej obietnicami i wyznaniami, a następnie ranionej odejściem, zdradą, czy przemocą. Osobiście uważam, że zapytanie mistrza o radę, czy zapytać kobietę przed pocałunkiem z opisaną sytuacją związek ma niewielki, ponieważ samo zapytanie świadczy o ostrożności, nieśmiałości, czy braku pewności siebie pytającego, a te cechy stoją mz, bardzo daleko od charakteru typowego manipulatora, bajeranta czy oszusta. Tacy nie cierpią na brak pewności siebie i nie pytają o rady, lecz obiecują, zapewniają i bajerują do bólu wykorzystując zauroczenie babki i ich wiarę w słowa i obietnice. Często spotyka się opinie, że dziewczyny dobrych, porządnych to nie bardzo, bo ich nie kręcą i wolą tych bad boysów.  W Twoim wierszu to podejrzewam jeden z takich, bezwzględny manipulant. Tacy, powtórzę, nie pytają o radę, czy mają zapytać czy mogą ją pocałować.  Sam wiersz jest bardzo poruszający, przyznam. Pozdrawiam serdecznie. M. 
    • @marekg Nie jestem pewien finału, Marku. Malujesz niczego sobie pejzaż, a później walisz z tym introwertycznym brzegiem. Ale to tylko moja - z definicji krzywa - perspektywa.
    • (...) a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju  I zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz ks. J. Twardowski.   Odtąd jesteś cały dla niej. Albo bądź pomalutku, jeśli wciąż nie umiesz.   Niczym kawa w kubku stawiana codziennie przed wschodem, na kuchennym stole, przy zaśnieżonych oknach. Czujesz, jak ją budzi, ogrzewa.   I już cię nie ma. Tylko pusty kubek pragnie na nowo aromatu i ciepła, drży jeszcze od dotyku jej dłoni. A ona zmienia się w pierwszy pieszczotliwy promień nad miastem.   Wystarczy ciebie dla niej na wszystkie poranki?   Gdy mówisz, że kochasz, pozwól i zaufaj, niech teraz ona nie zapomni, że jesteś.      
    • Mieszał kolory i przymroził…
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @hollow man
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...