Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszedłem, na pracy ciężkiej miejsce.
Patrzę na szkolne mroczne wejście,
gdzie ludzie wbiegają na wszelkie sposoby,
bo zamiast spóźnień, do uwag mają inne powody.

Ucichła nagle rozszalana dzicz.
Nikt nie zamierza już teraz ryć.
45 minut spokoju rajskiego,
tak bardzo dla mnie beztroskiego.

I znów przerwa nastała,
ktoś śmiecie wszędzie rozwala.
I idą tak zwani szkolni bossowie,
przez nauczycieli nazywani po prostu "gnoje".

Zastanawiam się kolejne godziny,
dlaczego na nich tak lecą dziewczyny.
Ten brud, ich chód i bezczelne chamstwo,
wielkie gangsterskie szkolne państwo.

Po pewnym czasie, o jedno piętro niżej,
krzyki i śmiech nagle słyszę.
Schodzę i widzę, jak komuś ukradli jakieś rzeczy,
i to wszystko dla wzajemnej podniety.

Później już ich wcale nie widziałem,
z chęcią o tym wszystkim zapomniałem,
ale.. jakże piękny widok mnie zaraz spotkał,
wart więcej od najszczerszego złotka.

Inteligentna rozmowa,
ktoś kogoś normalnie woła,
uśmiechy, śmiechy, zaloty
i nie jest to dziwaków zmowa.

Pracy mej nadszedł niestety kres,
pożywną kanapę mogę już zjeść.
Boli mnie jednak myśl jedna -
jutro również mnie będzie dotyczyć ta szkolna tragedia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Panie Łukaszu, może wystarczy. Czuję, że Pan się że mnie nabija...
    • miasto mam u stóp patrzy na mnie z czułością wypłycam oddech próbując objąć każdy uliczny kamień każdy podmuch wiatru wszystkich przechodniów szukam domu w sobie plączę nici które łączą mnie ze światem zło jest bliżej niż kiedykolwiek a mimo to staję się przezroczysty i nietykalny otulony znajomymi dźwiękami szczekaniem psa radosnymi krzykami bawiących się dzieci widzę jak horyzont zbliża się nieuchronnie i już wiem że dopełnił się czas                                                     na Golgocie
    • @hania kluseczka To mocny, gorzki wiersz o samotności i autoironicznym rozliczeniu się z własnym narcyzmem. Genialny jest koniec - boty internetowe jako towarzysze tańca narcyza to współczesna wersja odbicia w wodzie. Bardzo mi się podoba (chyba znam takich) :) Pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        :) doskonale rozumiem…ale ja je uwielbiam:)  emocje :)  doskonały wiersz :)       
    • @Berenika97   wiersz jest poetyckim traktatem o nierozwiązywalnym konflikcie między racjonalnym Ja a nieokiełznaną siłą emocji, która stanowi jednocześnie źródło cierpienia i niezbędny element autentycznej egzystencji. traktuje emocje nie jako stany podmiotu, ale jako autonomiczne, zewnętrzne byty. fenomenologicznie opisuje natychmiastowe doświadczenie bycia człowiekiem, nacechowane niepokojem i radykalną zmiennością. jezyk wiersza "Intruzi" jest nie tylko trafny filozoficznie, ale przede wszystkim niezwykle plastyczny i sensoryczny, co potęguje jego oddziaływanie. osiąga ten efekt, ponieważ nie opisuje emocji, lecz działania i konsekwencje tych emocji na materię i ciało podmiotu. to sprawia, że wiersz jest bardzo ożywiony i łatwy do wyobrażenia.     Bereniko.   Twój wiersz to śliczna poezja :)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...