Agata_Rak Opublikowano 14 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 wiosną czaruje lepkimi ciemnobrązowymi pąkami i białym niczym mleko kwieciem zebranym we wdzięczne kwiatostany wabiące owady latem przyciąga głębokim cieniem pod rozłożystą koroną i gąszczem żywozielonych liści dającym schronienie rozśpiewanym ptakom jesienią zachwyca kolczastymi jak jeżowce kuleczkami uwalniającymi ochoczo gładkie owoce i brązowożółtymi liśćmi szeleszczącymi cichutko pod naporem wiatru zimą intryguje lśniącą bielą szadzi na delikatnej koronce gałęzi i potężnym pniem odzianym w spękaną korę
Oxyvia Opublikowano 14 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 Ładny opis. Szkoda, że kasztanowce są atakowane przez robale i umierają. Podobno nawet są skazane na wyginięcie... To straszne.
Lilka_Laszczyk Opublikowano 14 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 Mam cztery kasztanowce. Z roku na rok coraz mniej błyszczących kasztanów w trawie pod nimi. Nieszczęsny szrotówek przetrzebia jak może. Dobrze, że napisałaś wiersz o tych pięknych drzewach, bo niedługo ich nie będzie. Pozdrawiam Lilka
Agata_Rak Opublikowano 14 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 szkoda ich bo są piękne...
Grażyna_Kudła Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Cztery pory roku kasztanowca, ot i cały cykl, który owy kasztanowiec, ma szczęście powtarzać, powtarzac, powtarzać... My nie mamy, ale zobaczyłam w wierszu analogię. Co mi przeszkadza, to wspieranie się strofek na imiesłowach, ale ja też tak często mam. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się