Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Słodka moja europejska ojczyzno*
Pszczoła która siada na twych płatkach
Nie zbiera pyłku tylko granulat asfaltu
Ptak co chroni się w twej koronie dostaje liszajów
Dziecko które nosisz w ramionach to lubieżny starzec
Twe sportowe muskuły nafaszerowane są banknotami
Rzeki banknotów zalewają twój ląd i są przyczyną powolnej atrofii
Serce twe to kamienne gołoborze
Rozum tak wyćwiczony w handlarskiej sztuce
Że odrzuca słowa tak i nie

Wierzyłem że jesteś z lepszej gliny
A to tylko piasek który przelatuje przez palce
Słowa z probówki czyny z poradnika sprzedawcy rzeczy używanych
Twa słodycz jest czarna a gorycz słodko-kwaśna
Jak słynne nie ma pokoju za wszelką cenę
I te śmieszne korowody ludzkich cieni
Biegające po ścianach groty z oszczepami dzidami
I laptopami aż strach uklęknąć w sacre coeur
I lęk stanąć pod bramą brandenburską
By nie poruszyć kamyczka co wywoła lawinę

Szczęśliwe twe dni o słodka najsłodsza brzydulo
W przelewaniu z pustego w próżne
W jałowym paplaniu o gołębiej turbokolonii
I w ukłonach przed piąchą przystawioną do szczęki

Rozsypiesz się jak malowana mumia ze zniszczoną starą duszą
Pewnego dnia rankiem lub ciemną nocą nadejdzie twój kres
Jak zakończenie niezbyt udanego żywota

Europo znowu zdradziłaś swoje dziecko
Ufałem ale wiem że teraz nie jesteś nam do niczego potrzebna
Odejdź i nie dręcz starymi demonami bo powstaną z trumny
Uwolnij nas od siebie
Z orła nie zrobisz skunksa Odejdź


* Cz. Miłosz
Opublikowano

Długi tekst ale polecam przeczytać. Takich więcej trzeba żeby ludzie przejrzeli wreszcie jak są mamieni bzdurami. Bardzo dobry tekst wart analizy myślowej. Poz.

Opublikowano

Jak dobrze zrozumiałem, to całkiem niezła myśl tutaj jest. Cytat pochodzi od wierszoklety, który Polski nie trawił, a sam pomysł wspólnej Europy jest, wg mnie, żartem. A dodając tak do wiersza kilka swoich uwag - pszczoły już wykończyli, rzeka banknotów płynie ale na poronione korowody i pielgrzymki tuzów Unii (no, bawią się po stolicach świata), a puenta wyśmienita!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uwielbiam takie kapciowe kontestatorstwo - czerpać bez żenady z wszystkich dobrodziejstw bycia w Europie i chlipać, że Europa każe czasami podnieść "orli" tyłek z kanapy ;)
Temu "wierszoklecie" mógłby pan co najwyżej nosić teczkę...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki za dobre słowo. O ile kilka lat temu niektórym mogło sie wydawać ,że Europa to ziemia obiecana to teraz jeśli choc trochę myślą nie powinni mieć żadnych wątpliwości. EU to bardziej "ssawa" niż "pompa" czyli tworzenie kolonii a nie partnerskich relacji . Cytat wzięty z pamięci -zastanowiło mnie w nim bezgraniczne uwielbienie które jest absolutnie nieadekwatne i na wyrost. Zdrada polega na zdradzie demokratycznych ideałów - miało być równo a okazało się.. jak zawsze.Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uwielbiam takie kapciowe kontestatorstwo - czerpać bez żenady z wszystkich dobrodziejstw bycia w Europie i chlipać, że Europa każe czasami podnieść "orli" tyłek z kanapy ;)
Temu "wierszoklecie" mógłby pan co najwyżej nosić teczkę...



Pan ma swoich bożków, ja mam swoich. Niech pan mniej ogląda TVN i mniej czyta GW, to nie będzie Pan takich bredni publicznie pisał, vide:
" czerpać bez żenady z wszystkich dobrodziejstw bycia w Europie".
A teczki to niech pan sobie nosi, napisałem "wierszokleta", mógłbym dodać, że bez żadnego morale, za to pupilek każdej władzy i co?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dzięki za dobre słowo. O ile kilka lat temu niektórym mogło sie wydawać ,że Europa to ziemia obiecana to teraz jeśli choc trochę myślą nie powinni mieć żadnych wątpliwości. EU to bardziej "ssawa" niż "pompa" czyli tworzenie kolonii a nie partnerskich relacji . Cytat wzięty z pamięci -zastanowiło mnie w nim bezgraniczne uwielbienie które jest absolutnie nieadekwatne i na wyrost. Zdrada polega na zdradzie demokratycznych ideałów - miało być równo a okazało się.. jak zawsze.Pozdrawiam.

No ba, ale jak widać, niektórzy czerpią z niej dobrobyt razem z pomyślunkiem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Lwy to by chciały do dżungli 
    • Witaj - nie lubcie takiej pogody a wiersz zaciekawił mimo to -                                                                                                               Pzdr.
    • @andrew Masz rację, dziękuję :)   @Alicja_Wysocka Tak, bo tu zależało mi bardziej na oddaniu nastroju, stworzeniu pewnego rodzaju lirycznej widokówki, ale takiej, która jednak pozwala spojrzeć trochę głębiej. Dla uspokojenia emocji :)
    • Link do piosenki:     Marzył chłopiec o piosence Marzył chłopiec o panience   Śnił i marzył, i śmierć przyszła Z ciała dusza wyszła Uleciała hen daleko A pod powieką Ciężką jak ołowiu bryła Jeszcze miłość żyła   I przeżyła chłopca I przeżyła świat i Boga I zapłakała: moja droga, Moja droga, moje drogi Niezbadane ich odnogi   Gdzieś się chłopcze włóczył Czegoś się nauczył Za żywota swego I śmierci ciała twego   Gdzieś się błąkał Ile łez wylałeś Nim zrozumiałeś Żeś za życia martwy chodził I w cierpieniu trupim brodził   A chłopiec tak powiada: Toś nie ty mnie tu wiodła Lecz twa złuda podła Czemuś tak mnie okłamała Przecież we mnie trwała I wiara, i nadzieja Czy zabrakło miłości Ach, pożółkły moje kości   A miłość na to: Nie, za dużo miałeś A za mało chciałeś   I wie już chłopiec Gdy śmierć przyszła A z ciała dusza wyszła Kochał, był i żył   I minął świat, minął Bóg Minęło wszystko Została piosenka Został złoty róg Co w serca sięga   Serca z kamienia Budzi ze złudzenia   I panienka zapłakała A miłość wciąż trwała  
    • A przecież możemy mówić sobie prawdę, rozum zabrania, a serce tęskni z niemocy Przecież mogliśmy rozmawiać szczerze nie tasując kart, nie czyszcząc lustra   Nie chowałbym się za roślinami, serialami i wakacjami, z tabletkami, którymi chcę przeżyć nasze rozmowy Nie tasując kart, razem przy ognisku powiedzieć wszystko co przychodzi do głowy   A przecież mogliśmy nie dzielić się na dwa zwalczające obozy, albo faszysta, albo lewak – wybieraj, wciśnij selfie maszerując na wybory i jak łasisz się do jednych czy drugich, piszesz systemowe wersy, byle lodówka oferowała ci z internetowych zdjęć kęsy i nie używaj rymu to nie modne i śmierdzi Częstochową i nie pisz w pierwszej osobie to mogą jedynie wybrani, a najlepiej niech słowa tworzy sztuczna inteligencja, wyśpiewasz je tylko dostając nagrody, pieniądze na ciuchy, żarcie, rozrywkę, podróże, seks, jak będziesz posłuszny wszystko to możesz mieć i możesz nie być robolem Bądź pięknym klasistą Od rasistów wyzywaj biedniejszych Zmieniaj make – up, nie czyść serca, bo na trzeźwo nigdy byś nie łamał pod kimś krzesła, nie czyść serca, bo jeszcze je usłyszysz   A przecież nie musimy tasować kart i różniąc się pięknie omijać lustra i kasyna, by nie rozłączyć serc nawet jak opadną ręce przez chwilową złość, bo nauczyliśmy się wybaczać i wreszcie jesteśmy jak Kiplinga człowiek bez przeszłości i broni, by nie stanąć znów przeciw sobie                            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...