Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po kosmosie wędrując
jego kresu szukałem
lecz zamiast jego końca
początki odkrywałem

Początki nowych światów
które swymi barwami
do dalszej podróży
mnie prowokowały

I tak co noc - po jego
przestworzach wędruje
kometom i gwiazdom
za piękno dziękuje

Lecz gdy dzień się budzi
do domu zawracam
i na swojej mapie
te miejsca zaznaczam

Bym gdy wieczór nadejdzie
miał bliżej do słońca
za którym być może
ujrzę początek końca

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja oczekiwałbym też(jeśli już kąsamy się nawzajem) komentarzy bez błedów :))
pozdrawiam M



A ja też:))))!
Cytuję:

"a ja oczekiwałbym też(jeśli już kąsamy się nawzajem) komentarzy bez błedów :))
pozdrawiam M"

Mam wytknąć, czy widać na pierwszy rzut oka?

Proszę o pokazanie moich błędów.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja oczekiwałbym też(jeśli już kąsamy się nawzajem) komentarzy bez błedów :))
pozdrawiam M



A ja też:))))!
Cytuję:

"a ja oczekiwałbym też(jeśli już kąsamy się nawzajem) komentarzy bez błedów :))
pozdrawiam M"

Mam wytknąć, czy widać na pierwszy rzut oka?

Proszę o pokazanie moich błędów.
OOOooo !Jak zwykle kąsanie , i o dziwo ,aż nie nie dziwo do błędów (to się ładnie grzecznościowo nazywa literówki), aaaa do treści zerooooo oooo!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja oczekiwałbym też(jeśli już kąsamy się nawzajem) komentarzy bez błedów :))
pozdrawiam M


A ja wciąż mylę ordynata z ordynansem.
I tylko z ordynusem nie mam problemu; on jest zawsze autentyczny.
Każdy popełnia błędy.

Pozdrawam,
Marlene.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a ja oczekiwałbym też(jeśli już kąsamy się nawzajem) komentarzy bez błedów :))
pozdrawiam M


A ja wciąż mylę ordynata z ordynansem.
I tylko z ordynusem nie mam problemu; on jest zawsze autentyczny.
Każdy popełnia błędy.

Pozdrawam,
Marlene.

dokładnie :) tylko ten co nic nie robi ich nie popełnia

pozdrawiam M
Opublikowano

Witaj Waldku!
Poszukiwania są domeną ciekawskich , a ciekawscy żyją ...mądrzej!
Autorze szukasz początku i końca, ale
:"Lecz gdy dzień się budzi
do domu zawracam
i na swojej mapie
te miejsca zaznaczam..."
dom jest przystanią , choćbyśmy szukali w kosmosie nieodkrytego-wracamy!
Pozdrawiam !
Hanna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Ja nie aspiruję do Ciebie, tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę, naprawdę.  Wierz mi, obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-) 
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
    • Link do piosenki:     Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno   Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami…   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia   A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie   Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...