Kraft_ Opublikowano 27 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2012 przyszła na świat urodzona bez czepka biedna ta której heppy end nie zapisany na urodziny niebo zrobione na szaro gorzkie refleksje na dzień ojca świat dramatów połkniętych w pigułce kiedy krzyk do samotności zagłusza nawet lato w zenicie w czarnej sukni za młoda żeby umierać z błyszczącymi oczami za stara na powiew wiatru ciszą w domu bez okien smutek rozpostarł skrzydła posępne chmury jak sępy triumfują złowieszczo szyderczym uśmiechem na suficie gdzie uschłe drzewa szumią łzami nie śpiewa ptak wykuty z kamienia pazurami wczepiony w duszę tylko zagubione miejsce na ziemi fontanną niechcianych róż usiadło lekko na sercu jak kolorowy motyl który jeszcze lżej odleciał ot napracował się bóg a siódmego dnia odpoczął
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się