Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



Po staropolsku witam Szczęść Boże
na wasze ręce różyczki złożę
jak te perełki dla Matki Boskiej
w różańcowe składane troski

Najpiękniejsze z Ojczyzną spotkanie
na długo w pamięci mojej zostanie
a tak wogóle przychodzi do głowy
że to przepiękny miesiąc miodowy

Coś w sercu drgnęło gdy bocian kochany
szybował w tańcu lecąc przed oknami
majowy rzepak pięknie kwitnący
w złote dywany pola połaczył

Białymi brzozy na krosnach tkany
wyłonił się obraz Ziemi Kochanej
gdzie Ksiądz Sopoćko chodził drogami
i szeptał czule Módl Się Za Nami

Majowe kapliczki strojne i piękne
przy nich niczego się nie zlęknę
każdej zostawię łzę i wspomnienie
i te bolące kiedyś sumienie

Chociaż noc zerka jeszcze zza firanek
trzecia piętnaście budzi mnie ranek
i taka cisza nie slyszę ptaków
za kilka godzin usiądą na krzaku

A kiedy słońce zajrzy do okien
wstanę i równym radosnym krokiem
zapukam z Księdzem do naszej Pani
i też poproszę Módl Się Za Nami
Opublikowano

Podziwiam Twoją Wiarę i zarazem patriotyzm do Ojczyzny...
Ksiądź Sopoćko - to Białystok i Podlasie.

Życzę Ci dużo zdrowia, bo Wiary to masz pełne serce...

Pięknie pozdrawiam z pięknego sercem, Wiarą i Przyrodą Podlasia.
Mietko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Rozmowy młodych,                               jak strome schody!   Pozdrawiam... młody?
    • "Chwast"   Chwastem zwany, nielubiany, wyrasta, choć nieposiany. Żadną chlubą on dla pola, lecz taka to jego dola.   Wśród plantacji się przebija, traktowany jak ta żmija. Zboże to czy kukurydza – dumę rolnika zawstydza.   Aby pozbyć się go z pola, pryska chemią, ile wola. Wszystko żywe śmiercią piszczy,  rolnik w myślach chwasty niszczy.   Pszczoły padają i chrząszcze, biedronki, żuczki, chrabąszcze, po ziemi żabki i traszki, w locie motylki i ważki.   On nie widzi tego wcale, w wyobraźni widzi fale – wiatrem kołysane zboże, pływające plonów morze.   Z roku na rok mniej faluje, nie wie rolnik, co się psuje. Pola strute umierają, coraz mniej mu plonów dają.   Chemia – chwastem najgroźniejszym w modnym rolnictwie dzisiejszym.  Nie pokrzywa, – oset mały – chemia zniszczy świat nasz cały!.   Leszek Piotr Laskowski  
    • marzysz śnisz  spoglądasz  nieśmiało w siebie  w plany marzenia    a tam  tam na niebie  zdobywają księżyc    już  wracają na ziemię    może i ty  nabierzesz odwagi  będziesz …   pokażesz się  w świetle    pamiętaj jesteś  na …podobieństwo    4.2026 andrew  Lot na drugą stronę księżyca  
    • Moje życie to istne szaleństwo, Świat wokół też zwariował. Kocham życie takim, jakie jest, Kocham barwy serca i czerwień róż. Będę jak łabędź – rozłożę skrzydła, a Ty przyjdź do mnie po nich. Dla miłości nie ma rzeczy niemożliwych. Zapadła noc, tańczymy w kaloszach, choć na dworze susza. Och, czy to ja? Czy on? A może oni? Kto to wie? Nie jestem pewna, kim naprawdę jestem. Bądź sobą, bo jesteś słodziakiem. Kocha się raz i żyje się raz... ach, sama już nie wiem.                                                                                                                            Lovej. 2026-04-09                  Inspiracje . Nasza tożsamość 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...