Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy znasz to uczucie
kiedy wiesz, że tej nocy juz nie
zaśniesz?
Czy wiesz jak to jest,
gdy czujesz, że coś bezpowrotnie gaśnie
a życie przelewa ci się przez palce
jak woda?

i pytaja wtedy:
-gdzie jest Bóg?
chowa pod skrzydłami aniołów wojnę?
czy może śpi?

Gdy czujesz, ze tej nocy juz nie zaśniesz
a coś co kochasz bezpowrotnie gaśnie
w każdym cieniu widzisz koniec
jak śmierć
i pytam wtedy:
-Boże, czy jesteś?
czy patrząc w dal widzisz i mnie?
i czy wolisz płacz dziecka czy matki?
Bo mnie zostawisz, ja nie mam juz łez

Opublikowano

eh.... duzo pracy w to trzeba jeszce włożyc;jak dla mnie za duży patetyzm, za duża dosłownosc..... no i wersyfikacja-nie ma co kombinowac:zaskocz czytelinka metaforyka, doborem słow, a nie udziwnionym układem wiersza bo osobiście mi to tylko przeszkadza.... Trzymam kciuki ze nastepnym razem ebdzie troche lepiej-poproacuj jeszcze -życze owocnej pracy

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta bóg nie podąża
    • tańcowała igła z nitką  tańcowały dwa Michały i kadryla...walca ...rumbę w galaktyce odstawiały!   towarzyszu Lenin  partia z narodem naród z partią ! towarzysz Birkut  rzewnie wygarnął!   czy traktory zdobędą  wiosnę? Droga Mleczna w  pochodzie 1 majowym się srebrzy... a ja... rosnę i rosnę...
    • @viola arvensis   Mocne i bezkompromisowe. Czuć w tym wierszu, że przemyślałaś swój stosunek do świata wirtualnego i nie boisz się tego powiedzieć wprost. Obraz nalewki z robaczywych jabłek - genialny. Sieć jako macocha karmiąca kłamstwem to metafora, która trafia w sedno. A zakończenie daje siłę - nie ma tu rozpaczy, jest wybór i pewność siebie. Świetna klarowność przekonań, które osobiście podzielam.      
    • @KOBIETA   Dominiko.   Twoje komentarze są zawsze intelektualnie rozszerzone o wiedzę psychologa.   dlatego czuje w nich ocenną  głębię.   ale wiem też, że masz niesamowite poczucie humoru :)   Twoje "...oddział geriatryczny" roześmiało  mnie do łez :)     życie jest piękne.   warto się bawić.   i mieć do życia ten wspaniały dystans.   Ty go masz !   dziękuję Dominiko :)    
    • @Migrena   Przeczytałam wcześniejsze komentarze, więc nie chcę się powtarzać. Dodam tylko, że  twój wiersz - groteska jest dziwnie pocieszający - dopóki mamy dostęp do Wi-Fi /sieci , nikt nie musi być po prostu staruszkiem w polarze. Można być bogiem w systemie Windows, przynajmniej do czasu kolejnej aktualizacji... lub wizyty komornika zwanego Czasem. Pod warstwą sarkazmu przemyciłeś również empatię. Bo ostatecznie każdy z nas, niezależnie od rocznika, szuka kogoś, kto powie nam „kocham” - nawet jeśli trzeba to napisać palcem sztywnym od artretyzmu.   Ekran jaśnieje - to nasza scena, Gdzie każde słowo to kostium lśniący. W filtry ubrana szara codzienność, A spektakl kursora - oszałamiający. Tu kropka kłamie, a spacja wzdycha, Reżyserujesz swój wielki portret. Choć rzeczywistość za oknem cicha, W sieci wciąż grasz swój życiowy koncert. A gdy monitor w końcu wygaśnie, Kurtyna spadnie na biurko szare. Wracasz do siebie... lecz wolisz te baśnie, Gdzie kliknięciem budujesz swą miarę. Więc grajmy dalej w te kropki i kreski, szlifujmy zdania jak drogie kamienie. Niech płonie monitor, ten ekran niebieski - nasze prywatne, lśniące zbawienie.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...