James Cybulski Opublikowano 5 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2012 Stan zagubienia rzeczywistości Myśli oblewa żarem jasności Jutro staje się sennym koszmarem Trucizną powoli niszczącą z umiarem Spętany jak bydlę, za sznur prowadzony Zrywając nakazy, obłudą uczony Biegnę z przymusu, chcąc dreptać powoli Spojrzenie w głąb siebie, dać szanse pozwoli To wszystko jest jak pusty krajobraz Drwina artysty z poglądu na obraz Więc chcąc iść naprzeciw z szyderczym uśmiechem Patrzę na tłumy z ich płytkim oddechem Nie znając własności w tym świecie dla gości Gdzie kolejne tchnienie pokarmem przyszłości Jak żyć - to żyć już trzeba pięknie Patrzeć szeroko, na świat który więdnie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się