Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W konfesjonale chłodnej nocy łąka
spowiada się ze swoich kwiatów.
Daj jej rozgrzeszenie księżycowa bieli
Wybacz ubarwianie, wonne kłamstwa.

W łodygach pochylonych z mrozu klęczy
W brązowych palcach paciorki ziaren przesuwa
Za sto zdrowasiek znowu będzie sobą
ach, mitomanka kamiennego świata.

W ciągłym afekcie barw; rozdarta jest między
czarną ciszą nocy, białą ciszą śmierci.
a swoją mową ciała powabnie, swobodnie
podszywa się pod to, co w Tobie najlżejsze
Rozkochuje powoli, aż uwierzysz - nagle
To wszystko znika.

wpadasz w sidła toksycznej pułapki
W brązowy dół wielkości ciebie.
by poznać prawdę: Wilgoć, chłód, robaki

Opublikowano

Tyle przejmujący co i piękny wiersz, puenta zaskakująca, dla mnie aż za dosadna, w swoim zamiarze tak pewnie ma działać na zasadzie kontrastu. Czy wszystkie znaki interpunkcyjne są na swoim miejscu
(po kropce z małej litery, nie ma znaku a 'po' - z dużej, gdzieś są przecinki, a dalej brak przecinków)??
Możliwe, że tak ma być, tylko ja jestem 'do tyłu'?
Przemyślany, dobrze napisany, mimo to!
Serdeczności
- baba

Opublikowano

"Za sto zdrowasiek znowu będzie sobą
ach, mitomanka kamiennego świata." - tu usunęłabym "ach".

Poza tym, dwie pierwsze strofy podobają "mi się" ;)

W następnych wersach tekst "rozprzęgł się". A szkoda, bo jest jakaś wibrująca membrana, której mi szkoda.

Formalność zwykła - w ostatniej strofie po kropce nagle wers zaczyna się małą literką. Dlaczego? :-) Wilgoć po dwukropku - z wielkiej literki?

Trzecią strofę skróciłabym, "wyeleganciła" i byłby świetny, pełen fantazji wiersz. :-).
Pozdrawiam. E.

Opublikowano

Bardzo dobrze zaczęty wiersz, świetny pomysł z tą spowiedzią łąki.. by dojść do sideł
toksycznej pułapki.. a wszystko splata się z tytułem. Jak dobrze, że zaszłam tutaj.
Trzecią rzeczywiście można delikatnie skrócić... to sugestia.
Fajnie to napisałeś... :) Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • czy rozumiesz pół pieprzonej godziny przerwy kumasz co się właśnie stało powoli zabierają nam wszystko co jeszcze mieliśmy świętego akurat tego nawet nie zauważasz ale pół godziny przerwy w meczu finałowym to jest jakaś pojebana przeginka widziałeś tego klauna jak trzyma puchar świata  a infantino mu palec w dupie messi nie płakał bo przegrał tylko jak gdzie i z kim u boku na bank wyniesie się ze stanów banda jego koleżków ślizgała się cały turniej a na koniec pokazała jak nisko może upaść człowiek sędzia ma wejść do komitetu fify szmaciarz meczu nie kontrolował dlatego marciniak został odsunięty on już by tych skurwysynów ustawił  co za upadek piłka pogrzebana ale francuzi dobrze że wpierdol dostali oni by chcieli tylko finał grać obrażeni na cały świat jedynie hiszpania to jakiś jasny punkt w tym wszystkim nie dali się sprowokować gnojom ale gdyby doszło do karnych nie byliby mistrzami świata w ogóle mam dość piłki a co u ciebie    
    • wiesz na czym ten projekt polega? że koleś spędza godziny próbując być autentyczny i miota się między swoim wizerunkiem a tym kim w rzeczywistości jest. przeraża mnie tylko że wszyscy tak mamy
    • @Leszczym Rewelacyjne. Bardzo do gleby i blisko prawdziwego życia.
    • W pewnym barze, pewnego wieczoru, pewna swego dama, która w mistrzowski sposób opanowała zawody atrakcyjności i to rangi krajowej rzuciła w kierunku, choć niecałkiem bezpośrednio, niepewnego pana że jest wspaniałym mężczyzną, ale nie kocha. Zaraz potem uśmiechnęła się szelmowsko, zalotnie łapiąc jego zaintrygowane spojrzenie i się zmyła i tyle ją tam widzieli. Dla naszego niepewnego pana była już poza radarem. Prawdę mówiąc niepewny pan nie bardzo miał możliwość i jakąkolwiek szansę realnie i rzeczowo ją kochać. O, to takie jest życie, właśnie takie.     La Bastide, 21.07.2026r.
    • Kunegunda Krzywołoś, z Sadyby, robi wały, bo na przykład, gdyby nieopatrznie Wisła wylała, ona nie jedna zyska, bez mała... Ot, dla bobrów świeższe będą ryby.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...