Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak Jacku, dom (miasto) nasiąka tym, co daje mu jego żywa tkanka, ale kiedy ktoś "ląduje" w tym drugim
i spotyka życzliwość, jest mu po prostu dobrze. Dziekuję za ślad pod wierszem.
Pozdrawaim... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Sylwku, Lisia to moja wyobraźnia, a Ty odczytałeś wiersz perfekcyjnie. Mentalność ludzi pomieszkujących tam
bywa skrajnie różna i wiem, że trafiają się też bardzo wartościowe osoby. Miło mi czytać, że jest ciekawie.
Dziękując za wizytę, kłaniam się i ja, pozdrawiam... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bolku, Twój wierszowany post może być zaczątkiem na wiersz.
Zatrzymałeś się w "domu" i znalazłeś coś miłego dla siebie, cieszę się.
Dziękuję za obecność. Serdeczności i Tobie... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Oxyvio, jeżeli w prawdziwym domu i w tym "na chwilę", jest ktoś, kto poda herbatę, to już bardzo dużo... wystarczy
poukładać marzenia, koniecznie z grosikiem w kieszeni. Dziękuję. Miło było gościć.
Pozdrawiam... :)
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Sympatyczny wiersz, zawsze warto mieć marzenia, otwarte oczy, świadomość i odrobinę szczęścia. Lubię takie opowiastki, ta ma dużo wdzięku; sporo słów, ale te budują bardz ciepły, przytulny domowy nastrój, więc nie przeszkadzają.

Ciepło pozdrawiam :)

P. S. Znikam, idę piec :)

Opublikowano

Zgadzam się z Twoimi słowami, marzenia powinny być zawsze, jak najbardziej otwarte oczy
i odrobinka szczęścia, może się przydać. Cieszę się, że dla Ciebie przytulnie i domowo.
Dziękuję za zajrzenie pod "mój dach".
Pozdrawiam także ciepło i poproszę na jutro do kawy o kawałeczek wypieku... :)




Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Magdalena Dwa najpiękniejsze filmy o kowbojach:    
    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...