Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Macie albo nie macie.
W ciemnym pokoju wszystko jest ciemne. A od kapeluszy lepsze czapki uszatki :)

Opublikowano

Na schodach siedzą trzej mężczyźni, każdy na innym schodku. Przychodzi kobieta i ma w dłoniach 5 kapeluszy: 2 białe i 3 czarne. Każdy z mężczyzn wie ile kobieta ma kapeluszy i w jakich kolorach. Kobieta nakłada mężczyznom kapelusze na głowy, ale mężczyźni nie wiedzą jaki kapelusz kobieta zakłada na ich głowę. Mężczyzna, który siedzi na najniższym stopniu schodów nie widzi żadnego kapelusza, gdyż nikt przed nim nie siedzi. Mężczyzna, który siedzi na drugim stopniu schodów, widzi jakiego koloru kapelusz ma ten pierwszy – na najniższym stopniu schodów. Mężczyzna, który siedzi na najwyższym stopniu schodów widzi kapelusze dwóch pozostałych mężczyzn – tego, który siedzi na najniższym stopniu i tego, który siedzi na drugim stopniu schodów. Mężczyźni nie mogą się odwracać, ale słyszą się nawzajem.

Kobieta zapytała mężczyznę , który siedział na najwyższym stopniu schodów (widzi kapelusze dwóch pozostałych mężczyzn): czy wie jakiego koloru ma kapelusz na głowie? Odpowiedział, że nie wie.

Kobieta spytała mężczyznę, który siedział na środkowym stopniu schodów (widzi kapelusz mężczyzny siedzącego na najniższym stopniu schodów): czy wie jakiego koloru ma kapelusz na głowie? Odpowiedział, że też nie wie.

Kobieta spytała mężczyznę, który siedział na najniższym stopniu schodów (nie widzi żadnego kapelusza): czy wie jakiego koloru ma kapelusz na głowie? Odpowiedział, że wie.

Pytanie brzmi: jakiego koloru kapelusz ma mężczyzna siedzący na najniższym stopniu schodów i skąd o tym wie?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Siedział Żyd na górze i darł mordę
- Ja chcę, ja chcę...
I mocnym winem zapijał. Okoliczne wioski się zbiegły z pytaniem czego tą mordę drze. On już deko podpity drze się
- Ja hwę, ja hwę...
Jak piorun nie rąbnie aż mu czaszka zadymiła jak u ghost ridera. Popadali na kolana i tak Jahwe wyszło.

Co zaś do kapeluszy to mrokiem koty wszystkie są czarne;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Podsumowanie człowieka w kilku wersach. Jak próba uchwycenia momentu, w którym skończoność spotyka się z wiecznością. Bardzo ciepły wiersz.   Splot słonych wspomnień. I ta jedna melodia. Echo po tobie.   Pozdrawiam
    • W podziękowaniu za łzy     Pisze poeta – jest jak liści szelest Które wiatr pogłaskał delikatnie I choć wielkim poetą nie jest To na niejedno serce się natknie Serce co widzi niedostrzegalne Tam, gdzie wszystko zdaje się banalne I jest – serce, którego pragnął poeta I te łzy, które jak ogień – choć to woda Dla myśli nieznanych – to podnieta Której zmarnować byłoby szkoda Bo więcej znaczą niż słów tysiące I są jak życiodajne słońce Więc usiadł poeta i z tego strumienia Rzeki łez, duka wiersz diamentowy Bez przygotowania, bez natchnienia Bo do wdzięczności za te łzy niegotowy Zbyt dużo jak na serce jedno I słowa marnieją, bledną Słowa, jasnością łez wypalone Bledną, marnieją, bo mniej znaczą Niż te łzy miłością podpalone Co nie zważają i nie baczą Na bramę, którą w poecie otworzyły Jakby same z siebie żyły Te łzy, ile ich popłynęło rzeką Ile na ziemię upadło pojąc otuchą Ile ich jeszcze pod powieką One natchnieniem jednak – ciszą głuchą Z której poeci czerpią litera, po literze Słowa, co więcej znaczą niż pacierze
    • @Poet Ka Masz rację.   Osią utworu jest wpływ wojny na jednostki. A że jest destrukcyjny, to i wymowa pacyfistyczna.   Prawda bez chwały. Ból, który nie uczy, tylko powoli zjada.     Pozdrawiam @Nata_Kruk

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Przekażę podmiotowi lirycznemu :)
    • @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski To nieprawda. Nie wiem w jakim celu Pan to pisze. Mało jeszcze jesteśmy skołowaceni i wprowadzani w błąd? Żaden Bóg przy nas nie stoi. Podam przykład: Miałem szwagra, zmarł na raka w wieku 43. lat. Osierocił dwoje małych dzieci. Był znanym w Polsce muzykiem jazzowym, komponował utwory religijne, jeden z nich śpiewany jest powszechnie na mszach w kraju. Zagorzały chrześcijanin, żyjący wyjątkowo wg wszystkich przykazań bożych. W tej samej kulturze wychowywał dzieci. Przez ponad rok odprawiano w kraju msze błagalne o jego zdrowie. Szukał ratunku w klinikach nie tylko w Polsce. I zmarł. To gdzie był Bóg ze swoją miłością? Dlaczego, skoro taki miłosierny i wszechmogący, nie opóźnił tej śmierci o choćby 20 lat, by mógł wychować dzieci? Od tego czasu dla mnie Bóg, to są jedynie bajki. I proszę mi nie opowiadać wierszyków w rodzaju, że "niezmierzone są wyroki boskie", bo już dzieckiem nie jestem.
    • @Natuskaa Dzięki. I ja pozdrawiam z całą wzajemnością. A nawet z okładem ;) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...