@Eretharos
"Pójdę z tobą, pójdę szeptem" - czułość w prostocie. Obietnica towarzyszenia mimo zwiędnięcia, mimo oddalonych gwiazd. Miłość jako ciche trwanie.
@vioara stelelor
To metapoezja najwyższej próby. Wiersz o wierszu, który rozciął życie na przed i po. "Sens trwa, niezniszczalny" - słowa wypuszczone w świat żyją własnym życiem, nawet gdy poeta chce je unicestwić.
I takimi trzeba je przyjmować.
Twój wiersz jest bardzo prawdziwy. Zgadzam się w stu procentach, że wychowano nas na historiach, które miały wpoić nam jakiś system wartości i zasad, a on w realnym życiu okazał się funta kłaków wart.
W poszukiwaniu ideału bardzo łatwo jest zbiegać pół życia, albo spędzić je w poczekalni, a jeśli się zorientujemy za późno, to co wtedy?
Ważne jest działanie - ciągła weryfikacja okoliczności, sytuacji i stawianie sobie celów do osiągania.
Poszukiwanie obszarów, na które mamy wpływ.
Akurat jest to jeden z aspektów baśni i opowieści, który mówi prawdę o ludzkiej sile sprawczej.
@huzarc
Most między dniem a nocą, dotykiem a bólem - balansujemy na granicy wszystkiego. Nie możemy napisać historii bez dżumy, bez bólu, bez ołowiu w deszczu. To byłaby inna historia, nie nasza. A ta nasza? Zastygnie, niesłyszalna. A potem cisza. Kamienie z myślami, do których nikt nie przyłoży ucha.