Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jesteś, to więcej niż tysiąc słów,
To słowo, to klucz do księgi snów,
I jak wiosenny poranek żeni rosę z trawą,
Zapach lawendy ujmuje zmysły swą sławą,
Tak górskim strumieniem płyną myśli w takt serca,
U źródła krystalicznie czyste, lecz nie ma dla nich miejsca.

Jesteś, to motto, które dzień do pracy budzi,
Letni księżyc, który upał życia studzi,
Który srebrem swej tarczy z wycieczki w dom prowadził,
Który gwiazdę nadziei w orbicie uczuć obsadził,
Mowa milczenia, mową jest bez słów,
Mowa milczenia, mową jest bez głów.

Jesteś, to nuty na pięciolinii życia,
Jaką melodię grają, to cisza do odkrycia,
I jak liście pożółkłe szeleszczą pod stóp orkiestrą,
Spacerując wieczorową porą nad Wisłą bystrą,
Tak uśmiech rozpala pochodnię nastroju,
Błękit oczu oazą, i pieczęcią spokoju.

Jesteś, to linia, która wyznacza horyzont przyszłości,
Łączy niebo z ziemią, gdzie? Nie wiemy tego z przeszłości,
Teraźniejszość ma władzę, lecz tylko nad chwilą obecną,
Jesteś - bądź!
Nawet - Alea iacta est! - ścierają się jak pył pod rydwanem myśli,
Siłą woli, silniejszą od słów,
Siłą woli, łatwiejszą od słów,
Czy patrzymy zbyt nisko...?
Patrzmy!, Ponad wszystko!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Proza pachnie jak strych. Trzeba się wczytać w to co świeże. To co dobre zawsze jest świeże. Sens życia, czym on jest? Końcem kija czy czymś wewnętrznym. Przygoda czy przeżycie. Opisy przyrody. Przyroda dziś markotna , jak tu się rwać do życia jak roztopiony śnieg znowu zamarzł? Można coś ugotować . Smutno? może budyń?
    • @Arsis Zima jest w tym roku udana. Przyniosłam do domu gałązki forsycji, pięknie rozkwitły. Chcesz zobaczyć? Dziękuję za piosenki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Podoba mi się pomysł na sprawozdanie, rekord wydarzeń wierszem,  kibicuję:)
    • Kiedy zamykam oczy widzę ją. Biegnie na autobus. Obiecała być na czas. Zdyszana, spocona. Uśmiecha się.  Zdążyła. Autobus żółty, wysłużony, pamięta wiele podróży, wiele twarzy. Jest wdzięczna, bo już nie moknie. Siedzi w cieple, na miękkim, niebieskim fotelu, mokrym od łez, potu, szczęścia i zmęczenia.  Jak księżniczka na ziarnku grochu. Trochę trzęsie i wtedy wracają wspomnienia. Zamyka oczy, zmęczone, spokojne. Wspomnienia, oczy i ona. Siedzi w bezruchu.  Zerka do środka. Obdarowania przepływają w myślach jak świetliki mocy. Kiedy na nią patrzę czuję łagodność i słodki ciężar życia. Nie znam jej jeszcze za dobrze. Ale wiem, że ma wszystko. Ma siebie. Ma dokąd się spieszyć. I ma gdzie odpocząć. Taka piękna. Delikatna i pomarszczona, jak skórka pomarańczy tuż przed Wigilią. Krucha i potężna. Pachnie szczęściem.  Oddaniem.  Przygarnięciem. Mijają kolejne przystanki. A my siedzimy. Splecione.  Bez pośpiechu. Ktoś czeka. Obecność coraz bliżej. Jakby rozsznurowała się przestrzeń  Jakby czas przestał zajmować miejsce.
    • @Myszolak w tym akwenie były dokładnie 153 gatunki, a on myślał - i jak tu złowić takiego co, będzie miał statera w pyszczku? ;) bo nie była to pierwsza, którą wyciągnął :)   Peel w tym czasie - dusi swoją złotą rybkę, jedyną jaką ma w akwarium, pośród dużego miasta!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...