Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Krysiu, bardzo Ci dziękuję za wysoką ocenę mojej piosenki. Strasznie mi miło. :-) Serdeczności.
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grażyno, dzięki za "przejmowanie", czyli zgodzenie się z moją piosenką. Widzę, że trafiłam w odczucia Czytelników, a to duża satysfakcja dla mnie. :-) Pozdrowieństwa.
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo Ci dziękuję, Elko. :-) A dlaczego Ci nie pasuje jeden wers? I który? "wieczna miłość człowieka w nieskończonośc niech kona" - tutaj dwa razy "nie" na początku wyrazów tworzy jakiś niezręczny zlepek (znowu "nie: :))). I jeszcze - ogromnie wzniośle i patetycznie. Jak już miłość kona w nieskończoność, to już robi się kicz. Takie są moje marudzenia. Poza tym wiersz, jak widzisz, porusza czytelników. Jestem wśród nich. Uścisk. Elka. :))) Nie gniewaj się!!! Ależ ja się nie gniewam! Dziękuję za wszelkie uwagi i spostrzeżenia. Tak, może faktycznie ten wers jest zbyt patetyczny. Pewnie jest przerysowany. Pomyślę nad zmianą. Ale jeśli chodzi o powtórzenie tych samych grup głoskowych w wersach i słowach (czyli o aliteracje), to ja je lubię, bo nadają wierszom pewna melodię. Co nie znaczy, że każdy musi je lubić. Dzięki za uwagi i za pochwały, Elko. Uściski! :-)
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Emm, dzięki za dobre słowo. Tak, muzyka łagodzi - nie tylk obyczaje. :-) Pozdrówka.
maria_bard Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Oxywio, czytam teraz komentarze do wiersza. Mój i inne. Jest dobrze, kiedy tu, na forum poezji , jakby o tym nie myśleć, paramy się poezją, a nie problemami bezrobocia. I wszelkie uwagi dotyczące meritum wiersza są ważne, ale nie najważniejsze. Upieram się jednak przy rozmowie o wierszu. A ten oczekuje dyskusji. :))) Serdeczności. E.
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Elu, każdy ma prawo pisać, o czym chce. Skoro nie ma dyskusji co do formy wiersza, to widocznie ona większości Osób odpowiada. Ale Ty masz prawo mieć uwagi co do formy - jak każdy. A ja mam prawo mieć własne zdanie i upodobania. Aliteracje lubię i są one u mnie celowe, jak najbardziej. A problem bezrobocia to też dobry temat na forum. Treści wierszy są listami do Czytelników - dlaczego meilibyśmy nie odpowiadać sobie wzajemnie na treści naszych utworów? Pozdrawiam. :-)
maria_bard Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "Aliteracje lubię" - lub. :) zwłaszcza celowe! "Skoro nie ma dyskusji" - cieszmy się wolą większości! "Treści wierszy są listami do Czytelników" - tego nie wiedziałam. Nowina dla mnie! ;) "dlaczego meilibyśmy nie odpowiadać sobie wzajemnie na treści naszych utworów?" - nikt tego nie kwestionował. :) E.
Oxyvia Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Są listami w takim sensie, że piszemy nasze wiersze dla Czytelników - piszemy więc do Ludzi, dzielimy sie swoimi odczuciami i refleksjami. W takim sensie każdy utwór literacki jest listem do Czytelników, adresowanym do konkretnych odbiorców. To zresztą nie moje słowa, nie pamiętam, kto wymyślił owo sformułowanie, ale uważam, że jest bardzo trafione. Co zaś do dyskusji, myślę, po prostu, że nei ma sensu wywoływać ich sztucznie. Tu, na Orgii, dyskusje są bardzo częste i "wybuchają" w sposób naturalny, spontaniczny - wtedy, kiedy dwie lub więcej osób różni się poglądami na temat formy czy treści wiersza. Ale jeśli różnią się tylko upodobaniami, to dyskusja nie jest potrzebna - ja szanuję Twoje zdanie i Twój gust, obie mamy prawo do własnego. I skoro inni nie rozpętali dyskusji, to znaczy, że nikomu nie jest ona potrzebna tutaj. Tak sądzę. Miłego wieczoru, Elko. :-)
maria_bard Opublikowano 29 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Są listami w takim sensie, że piszemy nasze wiersze dla Czytelników - piszemy więc do Ludzi, dzielimy sie swoimi odczuciami i refleksjami. W takim sensie każdy utwór literacki jest listem do Czytelników, adresowanym do konkretnych odbiorców. To zresztą nie moje słowa, nie pamiętam, kto wymyślił owo sformułowanie, ale uważam, że jest bardzo trafione. Co zaś do dyskusji, myślę, po prostu, że nei ma sensu wywoływać ich sztucznie. Tu, na Orgii, dyskusje są bardzo częste i "wybuchają" w sposób naturalny, spontaniczny - wtedy, kiedy dwie lub więcej osób różni się poglądami na temat formy czy treści wiersza. Ale jeśli różnią się tylko upodobaniami, to dyskusja nie jest potrzebna - ja szanuję Twoje zdanie i Twój gust, obie mamy prawo do własnego. I skoro inni nie rozpętali dyskusji, to znaczy, że nikomu nie jest ona potrzebna tutaj. Tak sądzę. Miłego wieczoru, Elko. :-) Oxywio, wszystko napisałam w poczcie, ale coś nie działa chyba. Wyszło jakieś koszmarne nieporozumienie. Zamieszałam sens mojej pozytywnej opinii o wierszu rozważaniami nad dwoma wersami. Bez sensu. Daruj, miła Oxywio. Nie chciałam rozpętać, naprawdę! E.
Oxyvia Opublikowano 29 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Są listami w takim sensie, że piszemy nasze wiersze dla Czytelników - piszemy więc do Ludzi, dzielimy sie swoimi odczuciami i refleksjami. W takim sensie każdy utwór literacki jest listem do Czytelników, adresowanym do konkretnych odbiorców. To zresztą nie moje słowa, nie pamiętam, kto wymyślił owo sformułowanie, ale uważam, że jest bardzo trafione. Co zaś do dyskusji, myślę, po prostu, że nei ma sensu wywoływać ich sztucznie. Tu, na Orgii, dyskusje są bardzo częste i "wybuchają" w sposób naturalny, spontaniczny - wtedy, kiedy dwie lub więcej osób różni się poglądami na temat formy czy treści wiersza. Ale jeśli różnią się tylko upodobaniami, to dyskusja nie jest potrzebna - ja szanuję Twoje zdanie i Twój gust, obie mamy prawo do własnego. I skoro inni nie rozpętali dyskusji, to znaczy, że nikomu nie jest ona potrzebna tutaj. Tak sądzę. Miłego wieczoru, Elko. :-) Oxywio, wszystko napisałam w poczcie, ale coś nie działa chyba. Wyszło jakieś koszmarne nieporozumienie. Zamieszałam sens mojej pozytywnej opinii o wierszu rozważaniami nad dwoma wersami. Bez sensu. Daruj, miła Oxywio. Nie chciałam rozpętać, naprawdę! E. Prywatna poczta od Ciebie nie doszła do mnie, rzeczywiście - jeśli o to chodzi. Ale ja bynjmniej się nie obruszam i nie gniewam! Ja tylko wyrażam swoją opinię i zwyczajnie sobie z Tobą gawędzę - sympatycznie i po koleżeńsku, po prostu. Naprawdę nie masz za co przepraszać! Widzisz, w mailach nie słychać tonu głosu i nawet emotikony nie zawsze to równoważą, niestety. Stąd nieporozumienia. W każdym razie ja naprawdę nie pisałam niczego z wyrzutem, nawet najmniejszym. :-) Serdeczności! :-)))
anna_rebajn Opublikowano 2 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2012 Jest wrażenia jakby tekst był napisany do konkretnej melodii. Hymn nieszczęśników. Trudny temat. Może jeden ratunek przeżywania się z sensem: chwytać życie i wspólnie uczłowieczać nieszczęście? - Bardzo dobry!!! Pozdr. ciepło Oxywio.
Oxyvia Opublikowano 2 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2012 Anno, dziękuję za pochwałę - z ust takiej Poetki to nie byle co! Bardzo się cieszę, że podoba Ci się puenta. Nie pisałam do konkretnej melodii, ale pisząc piosenki, słyszę ich rytm i tętno, bardzo wyraźnie. Pozdrowieństwa. :-)
Ewa_Kos Opublikowano 3 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2012 Jeśli piosenka, to śpiewajmy i cieszmy się,że to nie o emerytkach, którym też nie zawsze z tym dobrze:( Dobry tekst jak dla mnie:) Pozdrawiam i ukłaniam się! E.K.
Oxyvia Opublikowano 3 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2012 O, nareszcie Kosy do mnie przyszłY! :-))) Dzięki za miłe słowa. Wiesz, wolałabym byc emerytką niż młoda bezrobotną. słowo daję. Nawet marzy mi sie emerytutra: wolność, bezpieczeństwo, brak intryg, zawiści, mobbingu, chamstwa przełożonych, można rozwijać swoje pasje i zainteresowania, można sobie podróżować o każdej porze dnia i roku... A bezrobotni często wpadają w depresje i w efekcie popełniają samobójstwa. Ale w moim wierszu może ratować od tego wspólne działanie, pomaganie sobie nawzajem, bycie ludzkimi dla siebie wzajemnie - zamiast konkurencji i podstawiania sobie nóg. Uważam, że to jedyny ratunek. Buziaki, Kosie Kochany!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się