Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 bo wie pannieistniejącyspokojny dzieńchciałem nawetwyciągnąć śniadanieto znaczy boczekwprawdzie zawiniętyi wódka byłaliterackazjawił się takidziwny zapachczarnozielonynieznajomegoi jeszcze jedennie stądcoś tam o czymśbajki nic więcejpamięć zawodnaod południa gdzieśstalowe pudłona drutachpod butamizgrzytająstrugi powietrzatrzeba wyżejpodnieść głowęmniej więcejpod pachę
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 skojarzenia z Mistrzem i Małgorzatą
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jak najbardziej prawidłowe "Diaboliady" ciąg dalszy Pozdr.
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Czy ja już wspominałam, ze mieszkam pod jednym dachem z duchem?
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Naprawdę? Nic o tym nie mówiłaś... Pozdr.
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Kiedyś przy duuuużej kawie, bo to dwudziestoletnia znajomość - długo by opowiadać Fajna jest (bo to chyba ona), ale kotu dokucza. Zrzuca z wysokości przeróżnych, kiedy kicia sobie spi niewinnie, eh. No i kradnie pieczone kurczaki razem z talerzami. I takie tam. Wesolo mam
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 CYTAT skojarzenia z Mistrzem i Małgorzatą bardzo dobre skojarzenie... duchy... może egzorcysty potrzeba? Mirku, wierszem można się nawet zasycić, bo taki klimacik wyszedł poniekąd ciekawy.
Magdalena C Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo podoba mi sie klimat i środki wyrazu. Zwłaszcza pierwsza część Pozdrawiam.
magda Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 CYTAT (Kai Fist @ Aug 12 2003, 02:20 PM) duchy... może egzorcysty potrzeba? Nie, dzięki piekne, ja się nie skarżę.
Magdalena C Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 CYTAT (magda @ Aug 12 2003, 04:23 PM) CYTAT (Kai Fist @ Aug 12 2003, 02:20 PM) duchy... może egzorcysty potrzeba? Nie, dzięki piekne, ja się nie skarżę. Mój duch rozpala dla mnie ogniska i uważa żebym się nie przypiekła;)Peace;)
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mirku przez Twą Diaboliadę znów sięgnęłam po jej źródło i nie powiem, całkiem mi z tym dobrze A wierszyk świetny, bardzo mi się podoba, może przez drugą zwrotkę...? sama nie wiem...Serdecznie pozdrawiamNatalia
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 CYTAT (oyey @ Aug 12 2003, 09:27 PM) a mi sie nie podobawieje nudą jak choleratak samo jak anioły, tak i diabły zostały już w poezji skonsumowane Wszystko już zostało skonsumowane, więc nie wiem, po co sam piszesz.Jeszcze jedno. Ani tu anioła, ani diabła, więc nie wiem o co chodzi.To tylko zwierzenia nieszczęśliwej ofiary. Kto jest słuchaczem - chyba dostrzegasz?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się