Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Zanim umarł, był już dawno zapomniany Zanim się narodził, już walczył z ciężarem Wspartego na plecach drewnianego krzyża.   Nim cokolwiek zdobył, już był światu dłużny Każdą chwilę inny ajent trzymał w ryzach Skąd tyle chaosu w niepozornej próżni?   Nie wymyślił żadnej chwytliwej melodii Rozstrojony biegał korytarzem modlitw Dokąd indziej iść, jeśli końca nie widać?   Zanim uciekł, już był okrzyknięty zdrajcą Zanim próg przekroczył, ajent nań już czyhał Wepchnął go w objęcia niemych konwenansów.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @LessLove Naiwność to nie cnota, to dar. Cienka linia między skrajnościami - jak wahadło się wychyla to zawsze w obie strony. Gustuję i pozdrawiam 
    • @Vasiu psalm do życia - ”Kto nie zaznał goryczy ni razu, ten nigdy nie zazna słodyczy w niebie”. Old but gold. Gustuję i pozdrawiam
    • @Berenika97 wiosenny erotyk duchowy - lekki, czasem mruganie okiem, a czasem zawyje sercem. Życie to rozterka - kto twierdzi inaczej, nie żyje.    Przyszedł mi na myśl wiersz Tetmajera, fragment: (...) Lecz trzeba tylko jednego spojrzenia pełnymi wielkiej miłości oczyma, by w akord związać wszystkie struny duszy... Potrzeba jednych oczu - - lecz ich nie ma!   --- Gustuję i pozdrawiam
    • Niebo jak szeroko otwarte usta Mówią do mnie Swiergoczą milutko uskrzydlone pieśni  Złote języki przysiadają w uchu Mój oddech dopływa do ciebie  Zapada się w twoich wodospadach Ziemia już nie istnieje  Chociaż w piętę wciąż wbija się kamień  Sierpem księżyca ścinasz moje włosy  By wyprawić je w dal jako babie lato Póki jeszcze pamiętam   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...