Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czyżby to o czym myślę?
Ej, Magdo dzięki za piękne słowa,wszak nikogo nie pytam, sami gadajo...nie pytani:P
Buzka i najszczęśliwszego, zdrowego Roku, reszte zdobywaj!!!!hihi
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


noooo, Kryś, wielkie dzięki że wy;łapujesz.. i lubisz, co prawda nie każdy, ale co tam jak jest kilku na tysiące to i tak wiele:)))), sciskam, macham i wszelakiego dobra życzę!!! na ten Nowy ROK!!!
Opublikowano

Pozwolę sobie o samym wierszu. Bez ćmoktań.

Czytałem wcześniejsze, czytam ten. Są zgrabne, ten ma nawet kształty powabne :). Tekst jest "ruchomy". Tylko tak umiem go nazwać. Nie tworzy statycznego, nudnego obrazka czy fotografii. Dzieje się . Bardzo dobry. Pozdrowienia. Na Nowy Rok dodatkowe.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

wstaje dzień

na przekór rozleniwieniu nocnych majaków
rozpromieniło się
zaiskrzyło powietrze

pies z kotem w jednej misce
obwąchują wczorajsze resztki
na tę prywatność wrona skrzeczy szpetnie

a ja zaskakuję samą siebie kocim grzbietem
sprężystością ruchów budzę pragnienia
w kałuży z niebem rozjaśniam oblicze

dzień pajęczyną otulił myśli
i chociaż szadź we włosach
pragnę jak koza podskakiwać do drzew
z liści uwić gniazdo i ludzika
zrobić z kasztanów

wkrótce
nie zaśpiewa radośnie
ptasie gniazdo na kominie
zazula zakwili żałośnie

poznasz że już czas
rozetrzeć w oczach sen



http://www.youtube.com/watch?v=iy_e3TPXCJo&feature=fvwrel

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Piszesz o tym jak łatwo nas zranić i jak niewiele świat to obchodzi. Ziemia odrobinka zagubiona w czelusciach Kosmosu jest zbyt wielka aby nas zauważyć, poczuć nasze bycie lub niesistnienie. Tak samo 8 miliardów ludzi, co kolwiek nam się nie stanie będą dalej mrówczo się krzątać wokół nieistotnych spraw najwyższej wagi. Piszesz przekonuwująco ('ładnie"). Pozdrawiam pieknie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny te uniki mają bardzo współczesny charakter, bo dzisiaj, nawet w polityce obserwuje się zjawisko przypierania rozmówcy do muru, że musi się zdeklarować lub jednoznacznie wyrzec jakiejś postawy, żeby nie został obłożony anatemą. Jonasz bał się prorokować w mieście grzechu.
    • @Berenika97 Wilk odchodzi z wielu przyczyn. Musi być samotny. Tak naprawdę to on jest wierny, romantyczny i prawdziwy. To nie bestia była mrokiem. Mrokiem było to, co próbowało nią nie być.   Można to podsumować w ten sposób. Nie przekleństwo mnie zmieniło. Przekleństwem było to, kim byłem wcześniej.
    • @Proszalny   Bardzo interesujący jest przypis autora :)  Przeczytałam wiersz i Twój przypis - rzeczywiście niuans. :)))    Bardzo sugestywnie opisałeś nocną izolację. Bardzo podoba mi się ten  biblijny motyw Jonasza - tutaj brzuch wieloryba staje się metaforą współczesnego mieszkania, w którym radio i internet są jedynymi oknami na świat. Przejmujący jest ten obraz "białego szumu" jako drogi mlecznej dla duchów reklam. Wiersz o ucieczce, która nie ma mety, bo uciekamy przed czymś, czego nie umie nazwać on ani my.  Ale to już niuans. :) Świetna, gęsta atmosfera. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Idealny dzień dobrze rozpocząć godzinę przed świtem. Najlepiej od miłości, od własnych imion, które stają się pierwszym krokiem w nieznane. Za oknem robi się niebiesko i czas zaczyna płynąć przy rozmowach o chmurnych rzekach, leniwie drążących koryto nieba. Upajam się zielenią herbaty i twoim towarzystwem, które jest drogą bez powrotu. Nie wracam do starych uczuć, do dawno przebrzmiałych zdarzeń. Na spacer wyruszamy uzbrojeni w przeciwsłoneczne okulary. Na szkle tarasy domów i czarne koty. W lesie wysokie skarpy pachną słońcem i z każdym krokiem sobie przypominamy, jak dobrze stąpać po miękkiej ziemi. Śnieg dzisiaj odchodzi w zapomnienie. Wystawiam sofę do ogrodu. Mówisz o lipcowej nocy – że szum strumieni, że niemilknące świerszcze – kradnę z kącików ust twoje uśmiechy. Nad nami unosi się spokój, spadają kwiaty starych jabłoni i tak jak śnieg odchodzi w zapomnienie, zapominamy. Godzinę po zmierzchu wracamy, szukając przyczyny szczęścia.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Proszalny Księga Jonasza jest jedną z krótszych i zabawniejszych.  Te uniki mają w sobie coś komicznego. Pomijam motyw ryby.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...