Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spotkanie z Poetą *.


Kiedy cofnąłem się w czasie,
(sny miewam czasem dziwaczne),
Spotkałem Poetę ... w słońcu, na tarasie,
Pisał coś maczkiem.

To była kawiarenka nieduża,
Trzy, może cztery stoliki.
Za szybą grali w brydża,
(słyszałem – „cztery piki” ).

Spytałem cicho – Czy można?
Nie słyszał, nad kartką schylony.
Chmurne czoło, twarz jak z kamienia wykuta
I wzrok - przerażony ... ?

Popatrz Poeto – myślałem,
Los spełnił czerwone Twe sny.
A z nimi powróciły –
Kraty, kajdany i wszy.

I komuś, gdzieś, w kazamatach
„palą się oczy otwarte”
Jakiej to Nowej Idei
Życie człowiecze jest warte ?

Bo znowu jakiś Belzebub
Zatoczył Kołem Historii.
A temu co był Aniołem
Wyrosły kopyta i rogi.



* - z Władysławem Broniewskim.

Opublikowano

A poza tym, Magdaleno (śliczne, a zapomniane imię) - samo życie Poety to materiał na niezły film (tylko nie Chyra!). Ostatnio przypomniałem sobie smaczny fragment w "Pięknych dwudziestoletnich" Marka Hłaski z ich osobistych spotkań.
Napisał, że Broniewskiemu tak naprawdę podobał się w komunizmie jego "malarski rozmach". Te hordy Tuchaczewskiego, tłumy robotników i "piece Magnitogorska".
Bo sam Poeta przecież dostał Virtuti Militari za walkę z bolszewikami w 1920.

Jest tam taki fragment, jak Broniewski prosi "pętaka" Hłaskę o przebaczenie, że kiedyś, po wódce - chciał na niego donieść do UB. Oczywiście i to pojednanie skończyło się kolejnym pijaństwem:
"... aż do chwili, kiedy wspólnie straciliśmy przytomność usnąwszy w jednym łóżku, przy czym ja spałem przytulony do niego jak szczenię do suki".

Tak, w ogóle, to dzisiaj KAŻDY MYŚLĄCY dwudziestolatek powinien przeczytać tę książkę, bo więcej mówi ona o historii powojennej Polski (i świata) - niż większość podręczników.
Tylko że po przeczytaniu (przynajmniej facet) ma poczucie, że dotychczas żył (w porównaniu z Markiem Hłaską) jak "meduza unosząca się w ciepłych wodach oceanu" - i skąd teraz ma brać TEMAT, do pisania?!

Pozdrawiam (ciut pesymistycznie) - Marek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena No nie! tak dobre teksty były tylko u Osieckiej. Powiem szczerze obśmiałem się setnie toż to komedia jak się patrzy co wers wybuch śmiech na początku nie znając kontekstu zadanej pracy i że miał to być pojedynek na satyrę! czytałem z powagą jednak usta co i rusz prychały końskim śmiechem. Wróciłem do poprzedniego wiersza i dowiedziałem się że Pani Magdalena miała nauczyć Ciebie jak się pisze satyrę na dowolny temat. Przez przypadek chyba stałem się powodem całego zamieszania. Rano przeczytałem tekst Pani Magdaleny i stwierdziłem pod tekstem że pomyliła rubryki bo tu są wiersze nie opowiadania. Za chwilę znowu się zdziwiłem bo Pani Magdalena odpisała mi że ona to olewa. Zapomniałem o sprawie, aż do teraz kiedy chciałem jeszcze raz skonfrontować jej prozę z twoim znakomitym tekstem i spostrzegłem że już go nie ma. Nawet na mojej stronie zniknęła uwaga którą wstawiłem - może mi ktoś wyjaśnić co się stało.
    • @KOBIETA Amor fati... I jak ta postawa Ci się podoba? Wątek przewija się przez stulecia i religie, prawda? Dla Ciebie:    
    • @Nata_Kruk dziękuję, że to widzisz.
    • kreślę na twoich plecach lemniskaty, małe nieskończoności. a w tobie mam miejsca rozpaprane, po więcej... i znów wchodzę ci pod skórę,   bardziej i bliżej. i znów serce naderwane zacałowuję na okrętkę. w usta wcieram smak rdzy i kochania, trochę drżeń. skołatane nie wiedzą jak powiedzieć, więc   kreślę ci na sercu lemniskaty, małe nieskończoności...
    • @violetta     tak ? :); a co byś powiedziała matce, której Bóg odbiera dziecko powiedzmy, w wyniku nieszczęśliwego wypadku ? :) karm się jego słowem i wola boska ? :) oj Violetta …Violetta ;) lubię Ciebie ale czy kiedykolwiek będziemy razem spać w namiocie ? ;) wielka niewiadoma .! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...