MIGUEL Opublikowano 12 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... fajnie zagrane tył na przód ... taka wesoła bógdanka z przekazem właśnie;) pozdr, M
Dorota_Jabłońska Opublikowano 12 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2011 Milion pierwszy dowód na urodę Twojego wnętrza :) Serdeczności!
Agata_Lebek Opublikowano 12 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... fajnie zagrane tył na przód ... taka wesoła bógdanka z przekazem właśnie;) pozdr, M Dziękuję eM, podrawiam :))
Agata_Lebek Opublikowano 12 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jest cudnie - www.youtube.com/watch?v=iEdaGZ2QcPM Serdecznie dziękuję Dorotko :) Pozdrowienia dwa razy dwa ;))
Leokadia_Koryncka Opublikowano 13 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2011 uśmiechnęłaś mnie Agatku :) buziak!
Agata_Lebek Opublikowano 13 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Leonie :)) Pozdrowienia :*
Marek Konarski Opublikowano 14 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dwa do przodu, trzy do tyłu ;)) Podobno czas jest pojęciem względnym :] I przyznam się szczerze, że akwarele chlapnięte z Markiem mają w sobie "to coś" ;)) Podziękowała, poszła na latte macchiato :) "pamiętasz biegaliśmy boso po śniegu twoje imię topniało pod stopami wieczorem uwodziłam cię ogniem i jabłkiem z patyka" Jest pani konsekwentna w dojrzałej niedojrzałości :) To coś co spaja, barwi wszystkie pani wiersze... Latte z jabłkiem proszę... :)
Agata_Lebek Opublikowano 14 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dwa do przodu, trzy do tyłu ;)) Podobno czas jest pojęciem względnym :] I przyznam się szczerze, że akwarele chlapnięte z Markiem mają w sobie "to coś" ;)) Podziękowała, poszła na latte macchiato :) "pamiętasz biegaliśmy boso po śniegu twoje imię topniało pod stopami wieczorem uwodziłam cię ogniem i jabłkiem z patyka" Jest pani konsekwentna w dojrzałej niedojrzałości :) To coś co spaja, barwi wszystkie pani wiersze... Latte z jabłkiem proszę... :) Już się robi ! :)))))))))) Dziękuję sto krotnie ;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się