Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Karabin w ręku, nienawiść w sobie
Marzenie, żeby wróg znalazł się w grobie
Ten szary mundur z Krzyżem Walecznych
Marzenie o domu swoim bezpiecznym
Miłość, tęsknota za swoją dziewczyną
Żal, że przyjdzie mu kiedyś zginąć
Bez słowa pożegnania odszedł do armii
By walczyć na Pojezierzu, Lubelszczyźnie, Warmii
Lecz powrotu nigdy nie doczekał już
Jego ślady pokrywał coraz większy kurz
A tam gdzie padł, gdzie śmierć czekała
Tylko czapka z orłem została
Żołnierz już umarł, pamięć o nim nie
Więc gdy postawisz znicz przy mogile
Przy grobie Nieznanego Żołnierza
Wspominasz swego syna, ojca, męża
Który szedł walczyć, kraj swój obronić
Od nieszczęść, i okupacji Ciebie ochronić
Choć nigdy nie wiesz kto leży tam w grobie
To zawsze łzy w oczach kręcą się Tobie.

Opublikowano

są dwie możliwości: albo Autor rzeczywiście ma takie skojarzenia na temat tamtych czasów, albo bardzo chciał coś napisać więc wybrał jak mu się wydawało chwytliwy temat (w końcu już nawet h-hopowcy o ojczyźnie śpiewają...)
w obu wersjach, gdybym był tamtym żołnierzem, bym się obraził...
pozdr

Opublikowano

a czemu mowisz ze bys sie obrazil za moj wiersz a poza tym to nie byl jakis tamten zolnierz, tu chodzi o kazdego zolenierza a nie konkretnego!! nie rozumiem twojego podejscia!! wytlumacz mi bo chcialbym wiedziec co Ci sie nie podoba w moim wierszu!! tak dla Twojej wiadomości to jestem 18latkiem, ale duzo opowiesci wysluchalem o wojnie i losach zolnierzy ktorzy ja przetrwali!! sadze ze w ten sposob moge oddac im czesc!! takze nie rozumiem dlaczego mowisz ze to jest chwytliwy temat ze nawet hiphopowcy sie za niego lapia!! a powiem Ci ze nie tylko bo np Czerwone Gitary tez spiewaly zolnierzach!! jest faktem ze slucham hiphopu ale slucham tego pierwszego nie tych bzdetow typu Suczki czy Trzeci wymiar!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...