Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy kobieta pragnie,
gdy zimno jej w dłonie
i chce się rozpłynąć
i w nieznane ponieść,
chciała by na moment
stać się najpiękniejsza,
przez tę jedną chwilę
być najodważniejsza.
Ona tak by chciała
nocy posmakować,
w ramionach mężczyzny
po prostu się schować.
Poczuć taki zapach,
co rozum odbiera,
gdy o jego dłonie
piersi swe opiera.
Dotknąć delikatnie
ust, co bez oddechu,
na kształt się składają
bólu i uśmiechu.
Smakiem, który budzi
pragnienia uśpione,
między uda wiedzie
dłonie rozognione.
Patrzeć w jego oczy,
które nic nie widzą,
tu, pragnienia palą,
a tu się ich wstydzą.
Szeptem czułym gładzić
oddech jego drżący,
co mu jęk wyszarpie
w półmroku cichnący.
Poddać się płomieniom,
które spalą wszystko,
dotyk, szepty, dreszcze,
podniebne ognisko!
A potem opadną,
położą popiołem,
bo tych dwoje razem,
niszczącym żywiołem.
Za dnia będą wrogiem
błądzącym wśród zgliszczy,
a kobieta pragnie
wiedząc, że ją zniszczy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Gratuluję tak fajnej codzienności. Napisałaś tak zachęcająco, że nic tylko naśladować! 
    • moja codzienność jest całkiem niezła  po przespanej nocy miły poranek w ciepłym domku obiadek  popołudniowa kawka flat white z ekspresu  ciasteczka bez strachu o utycie potem stosowna kolacja (a co tam na wybieg na pewno nie pójdę) nikt nie chciałby i ja też  co za szczęście klarowna sytuacja bez zbędnych ambicji i niepokojów  w ciszy własnego pokoju doświadczam świętego spokoju    i nic więcej teraz nie napiszę  mam zamiar wczuć się wsłuchać w tę spokojną sytą zimową ciszę    a co?
    • @Berenika97 Dlaczego oni nie potrafili ze sobą rozmawiać wcześniej?
    • Obiecałaś, że do końca - że po grób, dwa oddechy, zawsze razem uczuć cud, wspólne cele, ciągle głośno, u stóp świat lecz po latach coś nie poszło - mamy pat cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje wieczorami, każde gaśnie w swym pokoju   Bardzo często, powtarzałaś to ma sens a dziś milczysz, czy to koniec, czy to kres jeszcze wczoraj, nam wystarczył jeden znak dzisiaj rzadko twoje usta szepczą tak cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje wieczorami, każde gaśnie w swym pokoju   Na zakręcie, nagle zgubił się nasz ślad niby razem, ale to nie tamta gra w Twoich oczach, coraz częściej widzę chłód chcę go stopić – nie wychodzi – pusty trud cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje po omacku, szukam Ciebie w swym pokoju
    • @bazyl_prost bo jest z okresu międzywojennego i wnętrze też jest art deco:) oryginał oraz poręcz na klatce z drewna giętkiego:) są złocenia oryginalne wyczyszczone :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...