Sinus Opublikowano 7 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2011 Kaszmirowy księżyc schwytał ziemie w sidła przepaść jest pode mną, w ręku róża zbrzydła Niebieskiego Ducha wokół mnie korzenie w sercu czerń, nienawiść, ludzkiej krwi czerwienie. Pozbyć się przeszłości, w niemocy cierpienia, w własnym sznura łokciu szukać ukojenia chodź grzechu postępki na konanie wieczne zabiorą wzrok bliskich w doczesną ucieczkę. Chodź rubinowa ziemia zastąpi szafiry złożone z łez matki dalej będą żyły i pod stopy moimy w potok się zamienią jak urodzaj biblijny pokryty czerwienią.
Amitiel Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Podoba mi się jest moim zdaniem trochę mroczny, może to trochę dziwne ale kiedy przeczytałam Twój wiersz to widziałam w nim siebie. Pozdrawiam
Kolos94 Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Rzeczywiście, lekko mroczny klimat w tym wierszu, nie do końca też zrozumiałem przesłanie, ale chyba jest dosyć pesymistyczne? Pzdr
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się