Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   @iwonaroma   @wiersze_z_szuflady   @hollow man   @Poet Ka   @obywatel   Pięknie dziekuję Wam za pozytywny odbior i życzę udanego majowego tygodnia !

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Masz rację, że każdy patrzy na świat i relacje przez pryzmat własnych doświadczeń. Inspiracją była pewna książka i opowiaść mojej mamy, o pewnym weselu. W obu przypadkach (ksążka + życie) chodziło o biznes - ratowanie firmy poprzez małżeństwo, wchodziły sprawy finansowe. Małżeństwo miało trwać 5 lat. :) Nie zdawałam sobie sprawy, że takie "cuda" się zdarzają.    Serdecznie pozdrawiam. :)  @LessLove   Bardzo dziękuję!    Jego w jej sercu nie ma, ale ciekawsze jest pytanie, co on ma w swoim sercu?  Pieniądze, chęć posiadania, władzy, dominacji?     Co dalej? Zostawiam to naszej wyobraźni. :)   Serdecznie pozdrawiam.  @Christine   Bardzo dziękuję!     PPewnie właśnie o to chodzi.  Serdecznie pozdrawiam. :) @MIROSŁAW C.   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)  
    • @Stukacz Dziękuję :) @Rafael Marius, dziękuję :)  
    • @iwonaroma Rodzimy światy sobą, słowem, obrazem, marzeniem...
    • Brakuje mi odwagi żeby dotknąć kuli spowitej obrazami   Turla się po podłodze   Zygzak od ściany do ściany   Jakby czegoś szukała   Krzyczę   A krzyk otula mnie wełnianym kocem   Bujam się w przód i w tył   Przeciążenie   Ciało grzeje się za mocno   Umysł także   Gdzie jesteś   Zwarcie   Zwarcie   Alarm   Myśli migają jak wadliwe szkło    I nagle koszmar znika   płaczę  w poduszkę. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...