Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To co z tą czytelnią?

Moglibyśmy się umawiać na czytanie "próbek" wierszy konkretnych poetów, ewentualne kupienie całości i omawianie wrażeń na orgu. Na pewno taki sposób działania umożliwia biuro literackie, które zresztą ma bogatą ofertę promocyjną na wakacje ;) Co do innych wydawnictw - tu będzie trudniej o próbki. Paru autorów jest na nieszufladzie. Są też poeci, którzy publikują tomiki dołączone do czasopism w całkiem niezłej cenie.

Opublikowano

A tam, szkoda gadać - osobiście dostałem pozwolenia od autorów na wykorzystanie ich wierszy, tudzież innych materiałów, parę ciekawych nazwisk nawet wrzuciłem w wątkach na forum dyskusyjnym i tyle.

W każdym razie ja jestem za w dalszym ciągu.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I to się nazywa człowiek z inicjatywą. Jakich autorów masz na podorędziu? Ja wieczorem parę nazwisk wrzucę i zobaczę, ile tekstów jestem w stanie znaleźć. Najlepiej podziałem tomikowym.

Potem zarządzimy głosowanie, któremu jako pierwszemu się przyjrzymy ;) nawet jak 5 osób zagłosuje, to będzie sukces
Opublikowano

Ciężko mi wybrać - tak na pierwszy ogień - Jadwiga Malina-Żądło, Eryk Ostrowski,Bożena Boba-Dyga, Marek Wawrzyński, Magdalena Praczyńska, Dorota Korwin-Piotrowska, Dariusz Piotr Klimczak, Celina Woryna, można też naszych rodzimych forumowych Autorów brać na warsztat (a piękne i ciekawe książki są, jest co wybierać).

Można by też o Słowackim, Micińskim, Barańczaku, Świetlickim (czyli moja czołówka), przypomniec Czechowicza, Baczyńskiego, Achmatową, Jesienina, Zinaide Gippius, Walerego Briusowa, Balmonta, Błoka itd...., itd...

Opublikowano

Jest! Są ludzie, którzy chcą czytać! Allelujah! Moje propozycje: Sośnicki, Tkaczyszyn-Dycki, Honet, Jarniewicz, Grzebalski. A chłopaki dysponujecie tekstami?

Wstępnie byłbym zainteresowany autorami, których twórczość znam bardzo wybiórczo ;p Czechowicz, Barańczak, Dehnel (szczególnie), Achmatowa.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja bym rypnął Dehnela, a potem Miłoszka. Tylko skąd kurna bierzemy teksty, chłopaki?! Miłosza i Czechowicza może znajdę w biblioteca, ale na Dehnela nie ma co liczyć. W ogóle omawiamy konkretne tomiki powyższych szych?
Opublikowano

No właśnie zależy jaką przyjmiemy strategię. Jeżeli chodzi o Miłosza np. to nie da się omawiać jego całej twórczości na raz, bo to jest zdecydowanie niemożliwe. Co do Dehnela to mam ostatni tomik - Ekran kontrolowany, ale możemy równie dobrze omawiać teksty które są w sieci , mam gdzieś pościągane do jednego pliku, tak więc w razie potrzeby wrzucę w odpowiednie miejsce.

Opublikowano

Potrzebny by był osobny dział, żeby każdy mógł wkleić swoją propozycje. Tam by sobie można było spokojnie sobie podyskutować i niekoniecznie omawiać niekoniecznie ulubionych autorów.

A co do tekstów, to albo biblioteka, albo kupno, żebyśmy tutaj piractwa nie uprawiali, bo niebiosa zadrżą ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @leszek piotr laskowskiMożna go zrozumieć dosłownie. Ale ja bym też spróbowała jakoś rozszerzyć znaczenie - nie ograniczałabym go nie tylko do głosu w dyskusji przeciw socjalowi. Bo wybór między jałmużną i resztkami a szorstką wolnością może dotyczyć wielu innych aspektów życia - np. miłości, życia rodzinnego, osiągania celów (nie tylko zawodowych).
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - cieszy mnie że zatrzymał - dziękuję za odwiedzenie i miły komentarz -                                                                                                       Pzdr.
    • @Berenika97 Niestety nie czytałam książki, więc muszę odczytać wiersz intuicyjnie. Raczej nie poszłam przy interpretacji w kierunku śmierci, a bardziej w kierunku wyzwalania się z różnych oplotów życiowych, chyba przede wszystkim w relacjach z ludźmi. Tematyką utworu może być niszczący, destrukcyjny związek, w którym, jak piszesz - "słowo zamarzło", czyli zabrakło już nadziei na komunikację i wzajemne zrozumienie. Krystalizacja ładnie pokazuje drogę od punktu zwrotnego do realizacji celu i samoświadomości. Wszelkie toksyczne relacje mają to do siebie, że odbierają to, co każdy ma - z psychologicznej perspektywy - najcenniejszego, czyli poczucie własnej wartości. Brak tegoż - uruchamia szereg lęków. Kostka lodu pod językiem - najpierw rani, to pierwszy etap, kiedy wyjście z impasu wydaje się przerażające. Temu uczuciu towarzyszy stan bezradności (wyuczonej) - gdy codzienność traci smak, bo brakuje woli sprawczego wkomponowania się w nią. Ale lód wygładza się - to symbolizuje odzyskiwanie siebie. Z upływem czasu w głowie otwierają się nowe, jasne możliwości. Aż w końcu można podjąć ostateczną decyzję, uwolnić się - a podstawą jest wyzbycie się psychologicznych ograniczeń. Pozostaje bezpieczeństwo i spokój.
    • @Leszczym   Chcę podkreślić, że dobrze nakreślił sytuację, choć nie przekreślam opcji, że w tym kajecie A5 skreślił już niejedną szansę - zanim ją jeszcze podkreślił. 
    • @Wochen   Ten wiersz mówi o kruchości bez żalu, o przemijaniu bez rozpaczy. "Ulepiony z marzeń" i jednocześnie "rozsypany jak liście" - to napięcie między formą a rozpadem trzyma przez całą lekturę. A ta końcowa cisza, "tylko słuchaj", działa jak oddech wstrzymany w połowie. Bardzo poruszające.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...