Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dłużej zaprzeczać się nie da
robić do złej gry dobre miny
wołać o pomstę do nieba
tak, znów mam urodziny
Przy stole
Matki ojcowie
Babki dziadki
Ciotki wujki
komplet rodziny
I długie długie godziny

Szanowne ciało familijne wygodnie
siedzi odświętnie uprane ubrane
potok biżuterii bluzki spodnie
oraz przesłodkie pieprze... gadanie

Ubrany w święto tykający wyrok
schodzi teraz na miejsce dalsze
dziś denerwuje mnie ja-ten-ćwok
co znów zgadzam się na całą farsę
Wśród tej mimiczno-werbalnej
papki o miłości i takich różnych
wyraźnie czuję że zaraz coś palnę
oh powiedzą że taki próżny

Oh to dopiero nie mała spodzianka
pytasz Tatusiu co życzyć możesz
kurwa – wypadła mi szklanka
całe szczęście z plastiku są noże

Otóż życzę sobie zupełnie szczerze
kochany Trójpromilowy Autorze Poczęcia
by dzieci nie wychowywało zwierzę
by nauczyły się szukać szczęścia
By trwogi nie budził przekręcany kluczyk
przez gdy-ludzie-patrzą kochające pięści
by dzieciństwo mogło je uczyć
więcej niż w chuj kurwa zemścić

I do cholery jasnej Idioto
życzę sobie tym razem skromnie
przestań pytać za co to
nie próbuj fałszować wspomnień
O nieprzespanych nocach policji
groźbach, wychowywaniu na śmieci
sobie i Wam chcę dzisiaj życzyć
niech dzieci mogą być dziećmi

Wódka stoi otępiała na stole
bawcie się dalej beze mnie
ja Was grzecznie pierdolę
i będę już tak codziennie


----
Nie bijcie.. dopiero odkrywam różne formy tego i owego. Samemu jest się raczej mało obiektywnym krytykiem, więc zdaję się na Was Poeci.

Opublikowano

podoba mi się natężenie emocji, ich stopniowanie. ten kawałek ma treść, jest o czymś, może trochę za długaśny ale z czasem dojdziesz do potrzeby powiedzenia tyle ile trzeba, no chyba żeby nie :) darowałbym sobie tutaj przekleństwa - w końcu jak by nie patrzeć to sztuka pokazać złość bez takiego słowa. a tutaj wg mnie jest pokazana dosyć wyraźnie.
pozdrawiam.

Opublikowano

Chyba nie ma potrzeby rozpoczynać niektórych wersów wielka literą. Wiersz jest do skrócenia, na pewno. Nie utrzymuje uwagi i czytając, chciałam już szybciej dowiedzieć się, czym się skończy "rodzinna uroczystość". Więc - jest ciekawie, ale na przykład - wyliczanie, kto siedział przy stole, nie jest potrzebne. Każdy wie, co to rodzinka :(((! Ale - swoją drogą - buntownik z Ciebie niezły! Fajnie! Ale te kurwy chyba też bym wyjęła, bo tekst mówi wystarczająco wiele. Pozdrawiam. E.

Opublikowano

Im dalej w tekst tym lepiej, bo początek kiepski.
Nieoszlifowany jest zdecydowanie, gubi rytm i miejscami jest mocno przegadany.
Za to treść i klimat dobry, gdzieniegdzie nawet bardzo dobry.
Ja bym kurwy zostawiła w spokoju - klimat utworu sprawia, że są moim zdaniem
całkiem uzasadnione.

bless.

Opublikowano

skalpel tutaj przydałby się i to sporego kalibru / jest krzyk jest pretensjonalny pogłos bunt ale za bardzo wywrzeszczany rozpisany / wyliczanki niepotrzebne jakieś przekleństwo możesz zostawić ale w odpowiednim miejscu, bo gdybyś mógł to byś tutaj walnął i litanię wszystkich rodzajów mięs/ hebel do ręki papier ścierny lakier i będą efekty /

masz moją wersję przypuszczalnie na szybko jak mniej więcej to i owo /


Urodziny


ciało familijne siedzi odświętnie
obraca się potok biżuterii ubrań

pytasz Tatusiu co życzyć możesz
zapewne nic co pozwoli zapomnieć
i będzie pewne na przyszłość

życzę sobie dzisiaj
by dzieci nie wychowywało zwierzę
by nauczyły się szukać szczęścia
by trwogi nie budził
przekręcany kluczyk
i kochające dłonie w progu
w pięści zamykał
aby dzieciństwo było dziecinnie bezpieczne
beztroskie

do cholery
życzę sobie skromnie
przestań pytać dlaczego i po co
nie próbuj odkaszlnąć wspomnień nieprzespanych
nocy z koncertem syren policyjnych nie zapomnę
groźby też pewnie przekształciłeś na niechcący

wódka stoi otępiała na stole
ja was dziś grzecznie pierdolę
i będę już tak codziennie prawdopodobny
jak wasze puste obietnice bez echa

otępiały po swojemu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   To "nie wiem, pewnie bym się nie zdecydował" jest bardzo zastanawiające. Taka szczerość wobec siebie jest rzadka. I to końcowe "super team" - jakbyś w końcu podał sobie rękę." To piękny wiersz - pełen wewnętrznego rozedrgania, ale kończący się pojednaniem z sobą.     @andrew   Zgadzam się - jesteśmy cudem i kochać należy siebie. A później dzielić się swoją miłością z innymi. :) 
    • @Stukacz   Ten tekst jest pełen natchnienia, już sam brzmi jak melodia. "Diament w samotnej duszy" - bardzo mi się podoba. Piosenka urocza!
    • @Benjamin Artur   Świetne -  od geograficznej niepewności do niepewności nóg, a potem historia całego kraju zamknięta w obrazku jednej pary. :)   "Na peronie w Czechach lub na Słowacji, dokładnie nie wiem — może pośrodku."  - to może było na Morawach?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Waldemar_Talar_Talar   Każda zwrotka prowadzi nas od zmysłów, przez emocje, aż do pytań ostatecznych. Jakby człowiek musiał najpierw poczuć wiatr i chleb, zanim odważy się zapytać o miłość i śmierć. Bardzo ładny wiersz. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Kancelista jako narrator - jednym z jego zadań było również pisanie oficjalnej kroniki (historii). A teraz - gdy jest świadkiem upadku imperium - staje się  bezradny. Do tej pory to, co pisał było pełne propagandy. Teraz gruzy są bardziej szczere niż słowa. Świat „zrozumiał” upadek bez potrzeby czytania oficjalnych komunikatów. Ogień działał w sposób bezwzględny, a splądrowanie świątyń nie wywołuje gniewu bogów, co sugeruje kryzys wiary i pustkę ukrytą pod złotymi kopułami.   „Pieczęć - ostatnia rzecz, która wierzy w Szachinszacha." - to świetna metafora. Gdy ludzie uciekają, zdradzają lub zginą - lojalny zostaje jedynie ten przedmiot.   Historia ludzkości to zamknięte koło: budowanie, wiara (ideologia) i nieuchronna samozagłada. Perski urzędnik wie, że jego imperium nie jest ani pierwszym, ani ostatnim, które płonie.   Rozmowa z synem to konflikt pokoleń. Syn, widząc ruinę świata ojców, odrzuca ich wartości. Kancelista podsumowuje, że jest to mądrość powierzchowna,wynikająca z buntu, która nie rozumie, że mimo zmian, potrzeba zapisu (kultury) zawsze wraca.   Bardzo mi się podoba, to uniwersalny i mądry przekaz!     Pieczęć lojalna, Szachinszach już stracił tron, Ona wierzy wciąż.   Znów zbudują dom, Znów uwierzą w pusty mit, Znów zapłonie ten świat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...