Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wanesko:

Przypomniałaś mi słynny cytat z "Małego Księcia": "Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku"...

Zgrabnie to ujęłaś, ale jakoś tak... letnio. Brakuje mi tu emocji. Zabrzmiało to jak: "miło było, pa!".

Pozdrawiam,

Para:)

Opublikowano

"ale warto było
uśmiechać się
w tę samą stronę ..."

"Ale" wprowadza dwuznaczność, bo: może oznaczać, że mimo wszystko, było warto...
Albo: ale jednak jest nadal w tę samą stronę...
I to mi się podoba, Wan.
Oddzieliłabym te wersy, ale to oczywiście Twój wiersz.
Pozdrawiam serdecznie, Grażyna.
:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ta dwuznaczność jest bardzo intrygująca i niech tak zostanie ....dzięki
Właśnie ja o tym, lubię dwuznaczność w poezji. Nie chciałam żadnych zmian...
Coś ostatnio nie możemy się dogadać pod swoimi wierszami :))
Pozdrawiam, Wan.
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam Wanesko, ale mnie korci ciuteczkę pomieszać,
w końcu po to jest warsztat:)

Rozmieniamy na drobne
nasz czas
szepty i niedotykania
gdy każdy dzień
naznaczony bliskością
nie zawsze razem
znaczy to samo

ale warto było
uśmiechać się

w tę samą stronę ...

cieplutko pozdrawiam -
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Czarek Płatak Bardzo wzruszający wiersz, o naszym krótkim żywocie i o tym, co po naz zostaje. Kiedyś ludzie umierali w domu. Wtedy najbliższe zmarłemu kobiety przygotowywały ciało, zasłaniały lustra, zapalały świece. Przeżyłam to jako dziecko, gdy zmał mój ukochany dziadek przygnieciony furą. Miał szczękę przywiązaną chustką, a z ust sączyła się jeszcze mala stóżka krwi. Był środek lata. Obraz dawno zapomniany, ale jednak żywy jeszcze. Twoim wierszem nagle obudzony.
    • Pisanina   Skaczą myśli po niebie Jak nuty po pięciolinii, A ja piszę list do siebie: Wokół są sami niewinni.   Śnieg pada i zasypuje rany, Starość w ciszy umiera. Dzień jest taki zapłakany, Noc się trumną otwiera.   Szukam swoich kroków w bieli, W siwe włosy wplątuję wzrok. Już mnie diabli dawno wzięli, W środku dnia panuje mrok.   Takie rymy koślawe wychodzą – Tupią, kopią, trzaskają drzwiami. Marzenia za nos mnie wodzą, Nadzieję owijają mgłami.   Po co pisać takie wiersze, Ludzi do czytania zmuszać? A może to są życzenia najszczersze, Żeby ludzi ich życiem wzruszać?
    • @Simon Tracy fajne, moje ulubione:)
    • @Berenika97   Bardzo porusza mnie zestawienie chłodnej formy CV z tak intymną treścią. To jakbyś w oficjalnej rubryce wpisała to, co zwykle skrzętnie się ukrywa. Ten kontrast wzmacnia autentyczność wiersza. To CV nie szuka pracy. Ono szuka zrozumienia. I znajduje je między wierszami.
    • @Annie No, to zależy jak rozumiemy Test Turinga, Chiński Pokój i różne takie ciekawostki. @Annie Bo taki GPT możnaby pomylić z człowiekiem, ale nie znaczy to, że GPT ma świadomość.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...