Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

( Zawsze przed zażyciem leku, skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą ! )

***

Byłeś gościu - jak się patrzy
jak kocurek niezależny
świat był prosty i przyjazny
ty, nie-ważny i nie-mężny

na pustyni codzienności
żyłeś sobie jak w oazie
zdrowy, młody i przystojny
lecz ty chciałeś być - na fazie!

od faceta co wygląda niby:
Czarny Brat Gomułki ...
ty przyjmujesz, bezkrytycznie
do zażycia - dwie pigułki

co cię chłopie podkusiło?
prawdy szukasz czy kłopotów?
i dla kogo tak się męczyć?
wokół tylu jest idiotów

mógłbyś zdrowe rżnąć blondyny
gdybyś połknął tę niebieską
a taki ciągle się uganiasz
za brunetką - z anoreksją

bo wyboru - w tym Matrixie
to nie miałeś - więc nie stękaj
taki sam miał Adam z Ewą
albo ona - albo ręka!

nie licz też na ludzką wdzięczność
większość woli wierzyć w bajki
szybko dadzą się przekonać
żeś był tylko szefem szajki

bo najbardziej ludzie cenią
gnuśną swą stabilizację
a szczyt marzeń każdej żony?
- romantyczną zjeść kolację

a przeciętny mąż - co lubi?
telewizor - mecz - kobita
i nie marzy żeby dostać w pysk
od niejakiego - Smitha.

Opublikowano

Zakończenie sugeruje, że większość nie chce sprzeciwiać się Władzy - upostaciowanej w filmie właśnie przez Agenta Smitha. Bo zamiast codziennego piwka można dostać w pysk - lub pałą po plecach (ech te młode lata!:))

I (przewrotnie) sugeruję bohaterowi wiersza - że dla nich nie warto rujnować sobie życia.

Pozdrawiam tak uważną czytelniczkę - Marek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję za wyjaśnienie, Marku.
Ale w takim razie do pełnego obrazu przeciętnego męża, zastąpiłabym kobietę - piwkiem :)) Tylko wiem, nie rymowałoby się.
Znałam kiedyś dowcip z puetą:
to się nie rymuje
to jest prawda
:)))

Pozdrawiam nocnie, Grażyna.
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...