Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przybity kulą
w rozwidleniu konarów
umierał długo
nie słyszał wystrzału
tylko poszum wiatru w liściach
i ptaki jak się zerwały

drzewo go zarastało
z każdym rokiem
językami kory
obejmowało mocniej
zamykał się świat
w ostatnim blasku
guziki potoczyły się
do zetlałych stóp
światło zgasło

nakarmione krwią
wyrosło ponad inne
ulubili je skrzydlaci
drwale omijali
ostatnie na polanie
doczekało jak ktoś
zaczął się pod nim
modlić

Opublikowano

Czytam bez pierwszej - według mnie zbędna. I tytuł zdecydowanie do wymiany :)
Pozdrawiam Leszku.

Opublikowano

Idąc za śladem Popsutego również zmieniałabym tytuł wykorzystując pierwszy wers .

'' Przybity kulą

drzewo go zarastało
z każdym rokiem
językami kory
obejmowało mocniej
zamykał się świat
w ostatnim blasku
guziki potoczyły się
do zetlałych stóp
światło zgasło

nakarmione krwią
wyrosło ponad inne
ulubili je skrzydlaci
drwale omijali
ostatnie na polanie
doczekało jak ktoś
zaczął się pod nim
modlić ''

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Leszku, nie,
- nie dla mnie taki patetyczny dyszkant



nie słyszał wystrzału
w rozwidleniu konarów
umierał - szum wiatru w liściach
i ptaki


- a to wydłubałam i przystosowałam na mój prywatny użytek ;) [obrazek/collage ?]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawy pomysł. Jednak zrealizowanie go pozbawiłoby wiersz anegdoty, historii, którą opowiada, zależy mi na niej. Jest prawdziwa, nie można niczego wymyślić, co by się już nie zdarzyło. Pozdrawiam. Leszek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Leszku, nie,
- nie dla mnie taki patetyczny dyszkant



nie słyszał wystrzału
w rozwidleniu konarów
umierał - szum wiatru w liściach
i ptaki


- a to wydłubałam i przystosowałam na mój prywatny użytek ;) [obrazek/collage ?]
Patetyczny dyszkant - nie lubię go, wiem, że mi się zdarza zbyt często. Mam nadzieję, że tutaj to sprawa niuansów, że da się to wszystko razem posklejać. Dzięki za uwagę. Pozdrawiam. Leszek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem @APM @Natuskaa @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @andrew... w rzeczy samej, tak jest... :) Dzięki za te słowa.   @Poet Ka... cieszę się, że znalazłaś tu realizm i.. 'liryzm'.. ;) Dzięki.   @lena2_... za.. prawdziwy do bólu.. dziękuję. Serdeczności i Tobie... :)   @Łukasz Jurczyk... "lekcja pokory wobec własnych, kategorycznych sądów."... trafnie określone... :) Dziękuję.     @Stracony... racja, rzeczywistość straszy i to jest smutne, ale... mój stan ma się całkiem dobrze... :) brat został 'wrzucony' dla wzmocnienia akcentu puenty. Tak, jest pewien trend do normalności, tej zwykłej ludzkiej. Niech to trwa, oby... Dziękuję za wejście.  
    • Gdy ciężko ci się żyje, ciężko oddycha, ciężko nie spełnia funkcji i ciężko przeżywa marzysz mój miły najbardziej o lekkości. Śnią ci się zawodniczki i zawodnicy li tylko wagi piórkowej. Ta właśnie kategoria w tobie wzrasta. I chcesz, owszem chcesz, zwyciężać, ale tylko piórem. Pragniesz by twoje pióro nie było upiorem i nie zalatywało upiornie i w tym tkwi twój upór i w tym twój opór. Klniesz pod nosem, owszem klniesz, ale tylko w słowach cytuję: „ja piórkuję”.     Warszawa – Stegny, 10.06.2026r.    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jaka panienka? Nie wiem czy jakaś panienka rozumie. Mnie w to nie mieszaj. Idź swoją drogą i nie zbaczaj.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Migrena... przeczytałam kilka razy Twoją odpowiedź i wybrałam to, co wyżej.... Co mogę dodać, skoro miał się nie układać w strofy, ani w logiczne frazy... (ja jednak w wielu zdaniach logikę odnalazłam, dlatego na boku scaliłam to w strofki) Czytelnik, taki jak ja, po prostu spróbował.. odnajdywać.. to, o czym piszesz.  Ok.... bronisz swojego i masz ku temu pełne prawo...:) Dziękuję za szczegółowe podejście w odpowiedzi. Dobrego wieczoru życzę... :)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...