Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pola umajone
dźwiękom świerszcza polnego
ważce taflą wody

odbiciu własnemu
ludziom co kęs chleba ugryzą
i dalej zostawią

ale czy warto może nie
warto a miłość jedno ma imię
boso na spotkanie

Opublikowano

Dla mnie super. Ładnie zakończyłaś ten utwór Judyto.
"czy warto może nie"... nie wiem. I tak niech zostanie.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja też pamiętam Twój wpis Grażynko, wpierw nie zaprzeczytałam,
ale dla świata to chciałabym jak najmniej- pewnie mało w tym sensu,
ale coś w tym jest, że( świat-zależy co też przez to słowo rozumieć),
jednak jest taki okrutny, że chciałoby się schować w bezpiecznym miejscu
o którym w wierszu- dla wtajemniczonych w kanon poezji którą próbuję
pisać, łatwo wejść na odpowiedni trop.Ostatnie zdanie się zgadza(:
J. serdecznie dziękuję
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję serdecznie Krysiu,
i dla kogo- Ty?

J.
ja? jednak chyba dla człowieka. tak wielu ludzi potrzebuje otuchy :) po prostu dzielę się tym, co mam we wnętrzu - "darmo otrzymałam, więc darmo daję" :) tylko tyle a może aż tyle? nie mnie to oceniać.

ściskam serdecznie, Judytko :)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję serdecznie Krysiu,
i dla kogo- Ty?

J.
ja? jednak chyba dla człowieka. tak wielu ludzi potrzebuje otuchy :) po prostu dzielę się tym, co mam we wnętrzu - "darmo otrzymałam, więc darmo daję" :) tylko tyle a może aż tyle? nie mnie to oceniać.

ściskam serdecznie, Judytko :)
Krysia

ściskam lekko aby nie zadusić(;
dziękuję Krysiu za podzielenie się swoimi odczuciami

J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jak kra sama tama - sarkaj.        
    • @Berenika97 Bardzo ci dziękuję, przede wszystkim za to, że tak wyrozumiale i empatycznie podchodzisz do tekstu.  Zdusić albo wyrzucić, chyba czasami nie ma nic pomiędzy. Jedno słowo nakręci całą spiralę, jak już się powiedziało a, trudno powstrzymać się od b. Ale zdusić też źle, no bo to oddech zabiera z piersi. Ludzie są ludźmi i często nie ma dobrego wyjścia... rozegranie tego chaosu w głowie może już jest czymś..., tak na bieżąco mi się myśli zbierają. Dziękuję ci za ten komentarz, bo dzięki tobie zobaczyłam mój wiersz od... trochę jakby innej strony, tzn. trafiłaś w punkt, ale ja trochę dryfowałam nad tymi wersami, a ty nazwałaś to co kryło się najgłębiej.    @Nata_Kruk Bardzo dziękuję, cieszą mnie twoje słowa :)
    • @Florian Konrad Dlaczego blackijaż - a nie zwykły demakijaż?   Przyznaję, że pierwszym skojarzeniem był negatyw. W negatywie to, co jasne, zostaje zamienione miejscem z tym, co ciemne. Ukochana świeci własnym blaskiem - w makijażu, bez makijażu, z "blackijażem", nawet w rozumianym przeze mnie blackijażu jako negatywie. Zatem w jakim celu podmiot zamierza zrobić jej blackijaż?   Może dlatego, by w tych nowych ustawieniach sama mogła zobaczyć, jaki wpływ jej wewnętrzne światło ma na zewnętrzny świat - w tym przede wszystkim na niego?   Jednak w tym "odwróconym", lustrzanym świecie to podmiot zakłada ciemne szaty i dźwiga ciężar roli bycia tym złym. Trochę w tym niepowagi, zabawy, niesłowności (braku słów) czy niedosłowności:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ALE      - w tym punkcie jaskrawie widać, że nie mamy od czynienia z igraszką, ale wspólnym procesem odreagowania, oczyszczenia, choć dla peela to kobieta jest źródłem tego "uzdrowienia" - i chyba nawet... motywacją to bycia lepszą wersją siebie.    Dopiero po tej dekontaminacji - kiedy bohater czuje się "wystarczająco czysty" - może być mowa o dotyku, czułości, zbliżeniu się do siebie. Jednak ten blask zbyt łatwo umyka, świat "zanieczyszcza" go z powrotem, dlatego woli mieć zamknięte oczy, by pod powiekami ratować się nieskażonym obrazem kobiety, wspomnieniem jej blasku.    To utwór... nietuzinkowy. Nasycony, wielowarstwowy i niejednoznaczny. Nie wiem, czy nie zasługuje na lepszy tytuł, choć ten kadruje plan wiersza pod odpowiednim kątem.   #edit: uwagę o tytule odwołuję. Blaskodajna - czyli blask, który emituje adresatka, jest dla mężczyzny... życiodajny.
    • @Walka z Czernią któż autorowi zabroni ;) taka ta wolność predystynowana jakaś... i ograniczona binarnie ;) 
    • @Clavisa coś czuję, że to jeszcze nie po wszystkim ;) Wasal Krzesimir towar przywiózł więc ArcyMistrzyni czaruje iskry :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...