Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zaczęło się od skrzydła motyla

wyrwane leżało na ziemi
gadając do dłoni suchym chrzęstem

ogłuszony harmidrem nie mogłeś nic słyszeć
delikatność owadzia to spirala setek lat
za drzwiami ze stali

nie ma już prawdziwych łowców motyli
siatki bez otworów
klatki bez ażurowych natkań

szczelność jest odporna na myśli
tylko niektóre nieuchwytnie siadają
na kwiatach z odległych polowań

Opublikowano
zaczęło się od skrzydła motyla

wyrwane leżało na ziemi
gadając do dłoni suchym chrzęstem


wydaje się, że nie a jednak tak!

nie ma już prawdziwych łowców motyli
siatki bez otworów
klatki bez ażurowych natkań


ale są motyle!

szczelność jest odporna na myśli
tylko niektóre nieuchwytnie siadają
na kwiatach z odległych polowań


a jednak są motyle!

ogłuszony harmidrem nie mogłeś nic słyszeć
delikatność owadzia to spirala setek lat
za drzwiami ze stali


wierzyć chcecie czy nie chcecie - są!

buziak, Elaali! to dobrze że są
takie wiersze.
:*

chrzanić inwersje! inwersje są miłe tu!
:D

a co tam łapacze! niech se motyle latają sobie a muzom!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To nie subtelność czy delikatność żadna, Oxywio! To waleczne serce we mnie, a niebo gwiaździste nade mną! O wolną myśl, nieskrępowaną i słowo takież bój idzie! Pozdrawiam. Elka.

Ależ inwersji nautykałam, prawda? Straszszszne!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Tak, te inwersje to takie okropne są, że strach! Barokowe są one i fochy stroją! A ja sobie używam, bo lubię. Poważnie: są takie miejsca i takie chwile, kiedy inwersje niezastąpione i wymowne. Są. Nie można zawsze przestrzegać zasad, bo wyjdą kwasy. Jak w wypracowaniu z piątej klasy! Pozdrawiam. E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Wykonałam Twój obcesowy nieco rozkaz i ochrzaniłam inwersje! Dzięki za pomoc w nieustępliwym boju o własne środki wyrazu! I za zastosowanie ot tak, niefrasobliwie, acz ryzykancko, narażając się na topór katowski Wielkich Cenzorów, inwersję! Razem na ścięcie - idziemy! Do boju! Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




No, to kolejny głaz z serca! Specjalistka główna od szyfrów - Biała Lokomotywa - w mig wie, co autor miał na myśli. Właśnie te myśli miał! Ale naprawdę wolą krwiożercze modliszki? To jeszcze nie jest źle...Gorzej, gdyby lepsze były kanarki w klatkach albo miałkie galaretowato meduzy. Choć moja wiedza zoologiczna rodem ze szkoły podpowiada mi, że meduzy w siatkę - ani rusz nie złapiesz. Kanarek też za grubawy! Pozdrawiam. Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To nie subtelność czy delikatność żadna, Oxywio! To waleczne serce we mnie, a niebo gwiaździste nade mną! O wolną myśl, nieskrępowaną i słowo takież bój idzie! Pozdrawiam. Elka.

Ależ inwersji nautykałam, prawda? Straszszszne!
Lubię inwersje, mają coś w sobie. :-) Tutaj jeszcze nie przesadziłaś, jak dla mnie. :-)))
Jaka walka? Dla mnie motylki i skrzydełka to sama łagodność i delikatność! A tutaj to co jest, może mi powiesz, jeśli nie ulotność motylków?:

"do wolnego owada

zaczęło się od skrzydła motyla

wyrwane leżało na ziemi
gadając do dłoni suchym chrzęstem


ogłuszony harmidrem nie mogłeś nic słyszeć
delikatność owadzia to spirala setek lat
za drzwiami ze stali

nie ma już prawdziwych łowców motyli
siatki bez otworów
klatki bez ażurowych natkań

szczelność jest odporna na myśli
tylko niektóre nieuchwytnie siadają
na kwiatach
z odległych polowań"

- to nie jest delikatność i ulotność motyli-myśli? Nie jest? No? ;-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To nie subtelność czy delikatność żadna, Oxywio! To waleczne serce we mnie, a niebo gwiaździste nade mną! O wolną myśl, nieskrępowaną i słowo takież bój idzie! Pozdrawiam. Elka.

Ależ inwersji nautykałam, prawda? Straszszszne!
Lubię inwersje, mają coś w sobie. :-) Tutaj jeszcze nie przesadziłaś, jak dla mnie. :-)))
Jaka walka? Dla mnie motylki i skrzydełka to sama łagodność i delikatność! A tutaj to co jest, może mi powiesz, jeśli nie ulotność motylków?:

"do wolnego owada

zaczęło się od skrzydła motyla

wyrwane leżało na ziemi
gadając do dłoni suchym chrzęstem


ogłuszony harmidrem nie mogłeś nic słyszeć
delikatność owadzia to spirala setek lat
za drzwiami ze stali

nie ma już prawdziwych łowców motyli
siatki bez otworów
klatki bez ażurowych natkań

szczelność jest odporna na myśli
tylko niektóre nieuchwytnie siadają
na kwiatach
z odległych polowań"

- to nie jest delikatność i ulotność motyli-myśli? Nie jest? No? ;-)



O matko! Ale klasówa czy kolokwium! Te motyle to myśli, tak? Tak. No. To teraz następuje moja walka o tę ich wolność, bo inni chcą je podporządkować swoim wyobrażeniom, skłaniają różnymi metodami i zabiegami do urawniłowki, urowienia, czy jak tam pogardliwie to nazwać. Są "drzwi ze stali, harmider, łowcy", co polują na te "motyle"! Poza tym moje myśli są zwykle mało delikatne! Zerkam na wiec w tv i już są te motyle mało motylne! No? ;-)))))((((((((( Oxywio! Postaw już to 3= i odpuść. Litości! Poddaję się!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Tak, te inwersje to takie okropne są, że strach! Barokowe są one i fochy stroją! A ja sobie używam, bo lubię. Poważnie: są takie miejsca i takie chwile, kiedy inwersje niezastąpione i wymowne. Są. Nie można zawsze przestrzegać zasad, bo wyjdą kwasy. Jak w wypracowaniu z piątej klasy! Pozdrawiam. E.

Pełna zgoda, właśnie za tym jestem, za swobodą, nie da się zawsze przestrzegać zasad.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Lubię inwersje, mają coś w sobie. :-) Tutaj jeszcze nie przesadziłaś, jak dla mnie. :-)))
Jaka walka? Dla mnie motylki i skrzydełka to sama łagodność i delikatność! A tutaj to co jest, może mi powiesz, jeśli nie ulotność motylków?:

"do wolnego owada

zaczęło się od skrzydła motyla

wyrwane leżało na ziemi
gadając do dłoni suchym chrzęstem


ogłuszony harmidrem nie mogłeś nic słyszeć
delikatność owadzia to spirala setek lat
za drzwiami ze stali

nie ma już prawdziwych łowców motyli
siatki bez otworów
klatki bez ażurowych natkań

szczelność jest odporna na myśli
tylko niektóre nieuchwytnie siadają
na kwiatach
z odległych polowań"

- to nie jest delikatność i ulotność motyli-myśli? Nie jest? No? ;-)



O matko! Ale klasówa czy kolokwium! Te motyle to myśli, tak? Tak. No. To teraz następuje moja walka o tę ich wolność, bo inni chcą je podporządkować swoim wyobrażeniom, skłaniają różnymi metodami i zabiegami do urawniłowki, urowienia, czy jak tam pogardliwie to nazwać. Są "drzwi ze stali, harmider, łowcy", co polują na te "motyle"! Poza tym moje myśli są zwykle mało delikatne! Zerkam na wiec w tv i już są te motyle mało motylne! No? ;-)))))((((((((( Oxywio! Postaw już to 3= i odpuść. Litości! Poddaję się!
No dobra... Ostatecznie niech będzie te 3=... ;-DDD
A co ja dostanę za moją tępotę i nierozumienie akcji w wierszu? ;-)))
Pozdróweńka. :-)
Opublikowano

EluAle, dla mnie jest to wiersz o wolności. Porównania mogą być kluczem ale nie muszą, dlatego wprowadzają możliwość wyboru interpretacji, o czym również piszą przedkomentatorzy. Udany wiersz z dobrą myślą. Pozdrawiam.
J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





O matko! Ale klasówa czy kolokwium! Te motyle to myśli, tak? Tak. No. To teraz następuje moja walka o tę ich wolność, bo inni chcą je podporządkować swoim wyobrażeniom, skłaniają różnymi metodami i zabiegami do urawniłowki, urowienia, czy jak tam pogardliwie to nazwać. Są "drzwi ze stali, harmider, łowcy", co polują na te "motyle"! Poza tym moje myśli są zwykle mało delikatne! Zerkam na wiec w tv i już są te motyle mało motylne! No? ;-)))))((((((((( Oxywio! Postaw już to 3= i odpuść. Litości! Poddaję się!
No dobra... Ostatecznie niech będzie te 3=... ;-DDD
A co ja dostanę za moją tępotę i nierozumienie akcji w wierszu? ;-)))
Pozdróweńka. :-)


A, to niech już będzie remis i też 3= plus uścisk. Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To i dla mnie jest wierszyk o wolności. Sugeruje to niedwuznacznie tytuł i wynik całej batalii pod tekstem zakończony wynikiem 3=! Dzięki, Januszu i serdeczności ode mnie. Elka.
Opublikowano

. wiosenny kaskader


po czułku długim
stąpam
z zachwianym
balansem w dłoniach
za chwilę
przeskoczę przejdę
z motyla na motyla
co niestworzone
zaplatają w przestworzu
a potem muśnięciem
iskrzący stwarzają
rezonans zgoła..
w trzepoczących
w trawie ramionach


R

Opublikowano

wg mnie wiersz o wolności wewnętrzenej i zewnętrznej zarówno w życiu jak i w pisaniu - osobiście też lubię być "motylem" wolnej myśli

popieram "motylki", inwersje "toże"... tam, gdzie stosowne. i ot, pewnie się naraziłam tym, którzy tego nie trawią, bo staromodne :) a co tam!

serdecznie pozdrawiam, Ela :)
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kocha ale bez zapach ma ona też kocha bez a on ją jeszcze bardziej   u niej wolność a u niego   jej brak
    • Гарантия: 3 лет https://profildoors-center.ru/vakansii В процессе изготовления наши двери гладят 458 человек! А рабочее место наших столяров напоминает мастерскую реставратора https://profildoors-center.ru/peregorodki Это целый мир полный приспособлений, позволяющих довести полотно до совершенства https://profildoors-center.ru/magic-uniq ТВ тумба Velvet https://profildoors-center.ru/sertifikaty Противопожарные межкомнатные двери https://profildoors-center.ru/vakansii 9 Владимирская фабрика дверей https://profildoors-center.ru/knizhka Материалы, которые мы любим https://profildoors-center.ru/invisible
    • A mnie właśnie prowokuje te ciągłe wrzucanie wszystkich do jednego worka i posądzanie ludzi, nie będących winnym za tamtą przeszłość, o niestworzone rzeczy. W końcu sam piszesz, że nie wiesz co oni robią, więc po co ten hejt??? Moja rodzina także na wojnie ucierpiała. Też byli przesiedlani, deportowani i zabijani. Jeden z wujków przeszedł tak straszny głód, że później do końca życia całował każdy kawałek chleba, zanim go włożył do ust. Oboje dziadkowie byli w niewoli. Jeden najpierw w rosyjskiej a później w niemieckiej. Drugi deportowany w głąb Rosji. Miał szczęście. Wrócił po roku. Tak wyniszczony, że go w pierwszej chwili własna żona nie poznała. Mimo wszystko nie mam żadnych pretensji do obecnie żyjących i to po obydwóch stronach. Są to całkiem normalni ludzie , tak jak większość Polek i Polaków też.   Twierdzenie zaś, że Niemcy prowadzą antypolską politykę jest błędne. Tak samo jak, zacytuję: „Obecna unia jest szkodliwa dla narodów Europy - służy tylko Niemcom .” Jest to wielka bzdura. Zresztą nie są to Twoje słowa. Powtarzasz tylko moskiewską narrację. Bo to Putin właśnie chce osłabić Europę aby rozszerzyć swoje wpływy. I proszę nie wyjedź mi tutaj zaraz z AFD. Oczywiście, że jest to partia niebezpieczna. Wielu Niemców martwi się tym rozwojem. Tylko że patrząc w Polsce na Konfederację , Koronę Brauna i wielu innych pieniaczy i prowokatorów prawicy to stają mi ze strachu włosy na głowie tak samo jak przy AFD. Nie ma silnej Polski bez silnej Europy. Unię należy zreformować a nie rozbijać. Spójrz dla przykładu na Wielką Brytanię. 10 lat od Brexitu i okazuje się, że nie był to dobry pomysł. Większość Brytyjczyków chciałaby obecnie powrócić do Unii.   Może więc jednak drogi Jacku mniej patosu a więcej rozwagi w słowach.  Mniej hejtu a więcej konstruktywnych wypowiedzi.   Pozdrawiam serdecznie
    • @Stracony Duża kasa, to też władza, a jak mawiał H. Kissinger, ona jest największym afrodyzjakiem.  Pozdr.  
    • @Grahamoza dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...