Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrzę z góry
kiedy sięgasz po kolorową okładkę

Uśmiecham się
kiedy swoimi dwoma zębami
próbujesz jej smaku

"Smaczna lektura"? - pytam

odpowiadasz Uśmiechem
i podajesz mi niedojedzony
kęs Poety

Kiedyś tak samo podasz kwiat
swojej pierwszej dziewczynie

pochylam się i odbieram
Dar
z twoich ciepłych dłoni

patrzysz wyczekująco
czy " trafiłeś w mój gust"

Nie martw się chłopcze
od ciebie przyjmę każdy Wyrok

a Tej Pierwszej powiedz kiedyś
to samo co mnie, dzisiaj:

"Da-Ba-Da-Di-Ba ! "

na pewno będzie zachwycona
jej serce to zrozumie

... a i Tuwim będzie kontent.

Opublikowano

Bo widzisz dziewczyno - my faceci dopiero z czasem poznajemy wartość "przytulasków" i chciałbym, żeby mój wnuk nauczył się kiedyś je rozdawać, tak jak dzisiaj rozdaje uśmiechy.

A teraz - co powinno być kontynuacją "męskiego uścisku" ?

BUZIAAAAK!!!

Opublikowano

Tak, tak - dzięki "kolorowej okładce", bo to była książka " Płacze Pani Słowikowa ..." i na obrazku była strapiona ptaszyna.
No więc jak kiedyś-kiedyś i mojemu wnukowi zdarzy się "niepowrót" do domu - to przecież MUSI wtedy wrócić z kwiatkiem i gotowością "utulenia" Czekającej - jak już ta, wykrzyczy te swoje wszystkie "kobiece racje" :))
No i jeszcze przed nimi caaała noc na "przeprosiny".

Wiesz przecież, że - "czym skorupka..." - i o tym właśnie jest ten wierszyk.

Cmok! - M.

Opublikowano

Motto:
"Kobiety udają orgazmy, żeby utrzymać związek.
Mężczyźni udają związek, żeby utrzymać orgazmy."
..................................................................................

Sama pewnie zauważyłaś, że coraz mniej dookoła tych "wyedukowanych" kawalerów - no to jeden Wam przybędzie :))
No i może , kiedy ubędzie "Erotumanów" - moje motto straci na prawdziwości?

Czego Nam Wszystkim Życzę!

M.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
    • kiedy mówisz Ojcze nasz przylatuje gołąbek chleba naszego powszedniego wypatruje   na przystanku kiedyś ludzie czekający i niepewni dalszych losów i powrotu   odmawiali gołąb ja dał    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...