Marek Hipnotyzer Opublikowano 14 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Października 2004 i wylano wiadro pomyj na łeb marzeń Twoich cyjanku dodano do słodyczy życia Twego ale połknij Tę truciznę jakby była śniadaniem nie ma nic lepszego byś razem z Tym dniem nie odszedł na zawsze
anuncja em Opublikowano 14 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2004 Może spróbować zacząć dzień od obiadu?... podoba mi się, choć trochę posępny... nie wszystko co słodkie jest słodyczą... :-) Pozdrawiam an.em
Marek Paprocki Opublikowano 14 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2004 podoba mi się przedstawiony sposób walki z przeciwnościami losu.
natalia Opublikowano 14 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2004 łeb marzeń... dlaczego tak nieładnie? nie wystarczyło wiadro pomyj? Twoich Twego zbędne jeśli później piszesz "połknij" podwójne przeczenie w ostatnich wersach nastręcza problemów i czystym odbiorze, przynajmniej mnie :) ogolnie wierszyk ciekawy, ale potrafisz lepiej Serdecznie pozdrawiam Natalia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się