Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Esy floresy tańczące po ścianie oraz trele morele
słyszane z dworu, wczesnym rankiem zwabiły mnie
z łóżka na taras zmuszając do uśmiechu i wyciągnięcia
rąk do kogoś , kto siedząc w wiklinowym fotelu tulił
filiżankę z kawą patrząc z żalem tam gdzie powoli
znikała noc .

Widząc to powiedziałem - nie smuć się proszę miła
gdy dzień się zmęczy i pójdzie spać , ona wróci
i otuli swą powłoką pod którą nasze ciała znowu
za kosztują najpiękniejszej że wszystkich gier
we wszystkich istniejących światach.

Opublikowano

Mi raczej też byłoby żal "znikającej nocy".
Zagadkowo trochę bo w pierwszej strofie jest "ktoś" a peel jednak wie bo mówi: "miła". No chyba że "ktoś" i "miła" to dwa różne podmioty. Trochę mi się to kłóci.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj Popsuty - może brzmi to zagadkowo - ale myślę że ta tajemniczość
nie przeszkadza wierszowi - mi się wydaje że tak brzmi ciekawiej .
No ale każdy ma prawo do innego spojrzenia .
Najważniejsze że wymusił mały zal .
Dzięki za przeczytanie i kom.
pozd.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Trele morele trochę mi przeszkadzją w pierwszym wewrsie. Poza tym ok. Rozumiem, że peelowi również było trochę żal, że peelaka smutna. :-)) a

Zawsze możemy zaciągnąć zasłony
udać pod kocem że noc nie odeszła
tam gdzie leniwe grzeją się balkony
utopić południe w szczerozłotych grzechach
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Trele morele trochę mi przeszkadzją w pierwszym wewrsie. Poza tym ok. Rozumiem, że peelowi również było trochę żal, że peelaka smutna. :-)) a

Zawsze możemy zaciągnąć zasłony
udać pod kocem że noc nie odeszła
tam gdzie leniwe grzeją się balkony
utopić południe w szczerozłotych grzechach

Cieszę się że mimo małego zgrzytu spodobał się .
pozd.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj miła Sztachetko - bardzo uradował mnie twój kom.
Ta zwyczajność i prostota to mój styl - myślę że w nich
również kryje się coś co może ale nie musi się podobać.
Jeszcze raz wielkie dzięki za przeczytanie oraz miły kom.
pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ach. Znalazłaś mnie :)   Dziękuję   Mam z tym problem.  Pozdrawiam serdecznie.
    • @Poet Ka   raczej nie.    surrealistyczny w duchu, z symbolicznym podbiciem znaczen.
    • Wiersz napisany ku czci Polaków, którzy zginęli podczas ostatniej wojny światowej. Wygłoszony w czasie oficjalnych uroczystości, w dniu 1.09.2025r.,                      o godz. 4.45.   Mamo … Tak mi zimno. Właśnie dla Ciebie teraz wschodzi słońce, zaświeci Ci piękny dzień, Jaki spokój, jaka cisza, nic nie słyszę...   A chciałbym teraz Ciebie usłyszeć, mamo moja, Szum Twojego morza, śpiew lasów bieszczadzkich, Twoje burze na mazurskich jeziorach.   Chciałbym zobaczyć jaskółkę Twoją, jak szybuje po wiosennym niebie, I pszczoły pracujące na polnych bławatach, Których kolor tak uwielbiałem...   Alem utulony w te chłodne trawy, Delikatnie kołyszące się w rytmy mgieł o świtaniu...   Biłem się o Ciebie mamo, broniłem Cię jak tylko umiałem, Dziś przegrałem. I zostawiam Cię samą, mamo, moja Ojczyzno...   Ale Ty zrodzisz miliony cudnych serc dziewcząt i chłopców, Którzy uniosą Cię w zaczarowany świat polskiej chwały.   Którzy uczynią Cię najpiękniejszą Ojczyzną na Ziemi... I śpiewać o Tobie będą ptaki jesienią, I machać skrzydłami o Tobie będą lipcowe motyle. A deszcz ci zamruczy pieśń ku twojej chwale...   Czerwone niebo faluje nade mną. Widzę skrzydlate, białe konie, Co białą ciągną karetę. Patrzą na mnie zapraszająco...   Mamo, moja ojczyzno! Nie zapomnij o mnie. Mamo... Mamo... Mamo... … ...
    • Ech tam, przy porodzie to już wszystkie są zdrowe i takie same;) Pzdr.
    • @Lenore Grey   bo ja właśnie......wstyd przyznać ale nie znałem Twojej twórczości.   dopiero teraz:)     już mnie ujęłaś plasttycznością obrazowania.   to coś takiego jakbyś potrafiła tworzyć obrazy bez horyzontu.   przestrzenne.   to bardzo rzadka umiejętność.   będę Cię czytał:))))   przepraszam za literówki - piszę na smartfonie.   to nie jest dobre tłumaczenie.   wiem.   wybacz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...