Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zastawiam pułapki na myszy,
z kuchni kurz wymiatam (znów stołu ubyło),
przycinam w ogrodzie stare pędy wiśni.
Jeśli wrócę jesienią, zbiorę je na wino.

Wiesz jak Michał urósł?
Do ramion mi sięga.
Rower który dałeś, będzie już za mały.
A Kaśka? Nie uwierzysz, jak szybciutko biega,
aż cień się odbija od ściany do ściany.

U mnie wszystko dobrze,
pracuję jak zawsze.
Wracam - w domu czeka powód do uśmiechu,
ja go połaskoczę, a on mnie pogłaszcze.
I tak, czas ucieka, jak rzeka wzdłuż brzegów.

Tylko czasem, gdy cisza kołacze się w kątach,
popiół stygnie w kominku,
świerszcz za piecem milknie,
szukam twoich śladów. Przez okno wyglądam.
A Ty - nie wiem czemu – coraz bardziej nikniesz.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj Anno - piękny wiersz ktoś napisał w kom.
Zgadzam się - ja również pragnę bardzo pochwalić cię za piękną poezje.
Wiersz listem pisany albo głośnym żalem - to już zależy od czytalnika
Zresztą to akurat najmniej ważne - ważne jest przesłanie .
Jeszcze raz bardzo dziękuje za miłą chwilę którą u ciebie dzisiaj spędziłem .
pozd.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witaj Anno - piękny wiersz ktoś napisał w kom.
Zgadzam się - ja również pragnę bardzo pochwalić cię za piękną poezje.
Wiersz listem pisany albo głośnym żalem - to już zależy od czytalnika
Zresztą to akurat najmniej ważne - ważne jest przesłanie .
Jeszcze raz bardzo dziękuje za miłą chwilę którą u ciebie dzisiaj spędziłem .
pozd.
To mi jest miło, że zajrzałeś. :-))) pozdr. a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...