teresa943 Opublikowano 20 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 udręki odsysałem pokorą na próżno gdy wzburzenie dosięgło dna wścieklizny a mówią - różnice temperamentów - nie w tym przypadku gdy brytany skaczą do gardła o nieważne aby mieć powód złośliwy poranek rzyga ostatki trujących zmierzchów idź do diabła albo roztrzaskaj o ścianę i na bruk wolę szlifować kamienie niż zatracić ludzką twarz gdy włączasz kociokwik ku uciesze sąsiadów wstydem umywam ręce i wyłączam słuch nadawaj ile chcesz ściany wszystko wchłoną a ja odtąd jestem głuchoniemy
Biała Lokomotywa Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Mam sąsiadów, w bloku naprawdę sporo słychać i oni są..., no tacy z Twojego wiersza Krysiu, jeszcze żadne z nich nie dotarło do etapu "głuchoniemy". Druga część wiersza zdecydowanie lepsza, lżejsza w czytaniu, ale cała treść jak najbardziej na tak:) Pozdrawiam:)
Anna_Para Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 No tak, rozumiem o czym mówisz, Teresko Krysiu. Zastanawia mnie znów męski peel. Zgrabnie to sformułowałaś. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Gość Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Jak dla mnie "męski peel" tutaj to prawda. Przemoc damska jest faktem. Tutaj krzycząca..., przynajmniej tak odbieram. Ta strofka najbardziej mi się widzi (ale z góry przepraszam za pocięcia): "wolę szlifować kamienie niż zatracić twarz gdy kociokwik ku uciesze sąsiadów wstydem umywam ręce i słuch" Pozdrawiam Krysiu.
Ewa_Kos Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 Bez przerwy atakowani jesteśmy głośną muzyką i nie ma na to rady:( ale dla mnie wiersz nie tylko o tym:)Również mnie zastanawia "męskipeel"Pozdrawiam wiosennie:)
Magda_Tara Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 kompletnie mam inne odczucie w temacie peela. czytam Cię dwuwersjowo, dwuwarstwowo i wieloznaczeniowo. peel nie ma tu dla mnie płci, pomimo wyraźnego rodzaju męskiego. a różnice temperamentów ("ach! nie w tym przypadku..."), to często początek - "różnicy charakterów". itd. a finał? bardzo dobry wiersz. ile w nim emocji. wściekłości i furii. brawo, Krysiu!
Ela_Ale Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 Odsysanie pokorą prowadzi do rozpaczy. I do przegranej. Taka walka zwykle się nie rozstrzyga. Przegrywają wszyscy, nawet sąsiedzi. Czytam wiersz, jak reportaż z interwencji "sił pomocniczych nieskutecznych". wolę szlifować kamienie niż zatracić ludzką twarz - to najbardziej bolesny fragment tego prawdziwego wiersza. Warto o tym pisać. Serdeczności. E.
Bolesław_Pączyński Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 Dobry wiersz Krysiu chociaż inny niż te liryczne. Aby nie dać się zwariować z sumieniem masz zgodny być musisz rozsądek zachować by z godnością zawsze żyć. Pozdrawiam wiosennie:)
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację...to właśnie ta "ciemna strona" życia przenikająca przez ściany tak przenikliwie aż serce boli...bywa, że wciąż "nadaje" tylko jeden głos, czyli ten drugi...jest "stłamszony"... Dziękuję Biała L... :)) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, mężczyźni też bywają ofiarami przemocy, tylko ...zazwyczaj milczą na ten temat, czego nie pochwalam, więc ja... ale tu "cicho sza":) Dziękuję. :):) Pozdrawiam wiosennie - Krysia
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bingo Popsuty! A cięcia? Wybaczam...są sympatycznie "męskie" :) Dziękuję. :) Pozdrawiam ciepło - Krystyna
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ech, Ewo, gdyby to tylko "muzyką". Ludzie potrafią atakować stokroć boleśniej...siebie nawzajem niezależnie od płci, choć przywykliśmy, że tym "potworem zza ściany" jest zazwyczaj mężczyzna, bywa też odwrotnie... Dziękuję :) Wiosennie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Madziu, czytasz "celująco"! Emocje trzeba wyrzucać, żeby "nie zwariować", szczegolnie gdy się jest nieustannie napastowanym. Może mój wiersz będzie "pozytywnym kopem" dla kogoś "stłamszonego" strachem? Oby! Dziękuję za "brawo". :) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację, Elu Ale. Źle rozumiana pokora prowadzi do załamania. Kiedy napastnik przekracza granice, wtedy trzeba zareagować "tupnięciem", inaczej przegra się życie. Jest mi ogromnie miło, że tak właśnie czytasz. Dziękuję. :) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 22 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kiedy ktoś cię ciągle smaga nigdy nie mów że deszcz pada wyłącz strach i włącz odwagę dla godności idź w zaparte Dziękuję Bolku za "dobry". A że mniej liryczny... Cóż? Życie...zmienne jak pogoda :) Pozdrawiam wiosennie - Krysia
Dawid Rt Opublikowano 22 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Mnie jeszcze inna sytuacja przychodzi na myśl, na zasadzie właśnie tych różnic temperamentów, czasem bywa, że ten stłamszony głos umiejętnie manipuluje osobą, której głos "przebija się" przez ściany. A mężczyźni chyba właśnie najczęściej są ofiarami "manipulantek" tak ogólne. Dobry wiersz, fragment ze szlifowaniem kamieni dla mnie najciekawszy. Pozdrawiam Krysiu
adam_bubak Opublikowano 22 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 przepraszam, a po co te trzy kropeczki? przecież tam już jest przerzutnia, a wiersz biały gdy brytany skaczą do gardła o nieważne aby mieć powód - ta część reprezentuje to, co w tym wierszu słabe - gadulstwo złośliwy poranek rzyga ostatki trujących zmierzchów - ta część reprezentuje to, co w tym wierszu dobre - próba zmiany stylistyki, tylko trzeba by zrobić to trochę bardziej zdecydowanie
Nata_Kruk Opublikowano 22 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2011 Bardzo inny od innych Twoich... może dlatego trudniej mi przez ten "gąszcz" przebrnąć... ... ale wybieram ten fragment. Pozdrawiam.wolę szlifować kamienie niż zatracić ludzką twarz gdy włączasz kociokwik ku uciesze sąsiadów wstydem umywam ręce i wyłączam słuch
Janusz_Ork Opublikowano 23 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2011 Krysiu, wielowarstwowy Twój wiersz. Weźmy więc warstwę zewnętrzną: jest to niewątpliwie bardzo uciążliwe mieć takich sąsiadów. Znam z przeszłości. Ale nie rozumiem, dlaczego "wstydem umywam ręce"? Ja sam nie odczuwałem wstydu, raczej moi sąsiedzi powinni go odczuwać, ale przypuszczam, że tego rodzaju ludzie nie znają tego uczucia. Weźmy następną warstwę: walka charakterów, temperamentów na poziomie "rzygających ostatków trujących zmierzchów". Widocznie niektórzy nie potrafią inaczej, choć wiem, że czasem bywa inaczej, kiedy lodowate bezsłowie jednego, doprowadza drugiego do białej gorączki. Ale tych walk nie słyszymy, choć są one niemniej brutalne. Wreszcie mała uwaga do Twojego komentarza pod wpisem Magdy: "Może mój wiersz będzie "pozytywnym kopem" dla kogoś "stłamszonego" strachem?" W tym miejscu przypomniało mi się, że ksiądz na kazaniu zawsze krzyczał na pijaków, którzy woleli pójść do knajpy zamiast na mszę. I kto musiał słuchać tego? Oczywiście ci porządni, którzy przyszli na mszę. Przypuszczam, że ten, który takiego kopa potrzebuje, nie będzie czytał Twojego wiersza, a jeśli, to nie wiem, czy go zrozumie. Wiersz zatrzymał, bo dobry. Pozdrawiam. J.
teresa943 Opublikowano 23 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiesz, Dawidzie, jestem kobietą, ale zgadzam się z Tobą, bo "w tym przypadku" akurat tak jest jak piszesz. Bardzo dziękuję. :) Serdecznie pozdrawiam - Krystyna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się