Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Simon Tracy Twój wiersz jest bardzo przejmujący i emocjonalny. Twoje słowa mają wielką siłę rażenia. To, co piszesz o budowaniu zamku z najgorszych wspomnień, brzmi bardzo dotkliwie. Chciałabym, żebyś wiedział, że te wiersze nie są "nudne"- są świadectwem kogoś, kto czuje zbyt mocno. Nie zapominaj "o życiu" , bo pięknie piszesz. Pozdrawiam.  
    • @Christine Niech to będzie niespodzianką :)
    • @Berenika97 Ciekawie, ciekawie jak ścieżki się rozchodzą i zostawiają dużo miejsca na uzupełnianie brakujących elementów różnymi kawałkami. To szczególnie przy małych formach się ujawnia. Kłaniam się.
    • @Alicja_Wysocka   Piękny wiersz! Jak dużo w nim zaufania i jeszcze więcej miłości. A na nią nigdy nie jest za późno. Pozdrawiam. :)
    • morze wchodziło w nas brudne i my brudni wchodziliśmy w morze jak pięknie umieraliśmy z oczami ku gwiazdom a tliło się ciągle tliło na dnie aż dym szedł nozdrzami słodka trucizna krwawiła pod skórą aż napuchnęliśmy nią na zawsze   a teraz otwierają nam stygmaty i sprawdzają jak dobrze reagujemy na bodźce czy źrenice wciąż rozszerzają światło czy potrafimy mówić w języku ryb mową roślin oddychając bezszelestnie przeponą suchym gardłem czy w porannych kolejkach tulimy się do zimnych szyb czujesz czy tylko myślisz że czujesz może już nas zakopali i właśnie obudziliśmy się w trumnie albo wszystko wokół to głęboka szafa matka nasza rodzicielka naszych lęków szafa nasza opiekunka drżenia zaplątania żyć będą w nas samotne dzieci będziemy pisać dla nich bajki   może ci którzy po nas płakali są teraz przydrożnymi drzewami może badają nowe kosmosy i rozszczepiają tkankę w poszukiwaniu srebra albo szepczą w ciemności obce imiona na przywołanie innych duchów niż te które zostawiliśmy za sobą a przecież nie mogło być inaczej bo nas policzyli co do kwarka co do włosa na głowie    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...