Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie warto być człowiekiem
i nigdy nie poczuć stopą ziemi

nie warto być człowiekiem
by być więźniem człowieczeństwa

nie warto być człowiekiem
by patrzeć w niebo
z karabinem na ramieniu
i widzieć tam boga

Opublikowano

Szczerze mówiąc nie łapię przesłania. Może miało być filozoficznie ale jednak nie jest.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Nie warto być człowiekiem, bo człowiek jest zdolny do zła. Tak odbieram ten wiersz. Podoba mi się bardziej koncepcja, niż wykon. Człowieczeństwo, to pozytywna cecha/postawa, zmień, bo psuje strukturę logiczną, tego co chciałaś przekazać.

Moje czytanie drugiej strofy:
nie warto być człowiekiem
więźniem zła

Pozdrawiam

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

ja czytam: nie warto być człowiekiem i nigdy nie zgrzeszyć.
coś pomiędzy
"Bo słuchajcie i zważcie u siebie,
Że według Bożego rozkazu:
Kto nie dotknął ziemi ni razu,
Ten nigdy nie może być w niebie".
a
etycznymi/religijnymi fundamentalistami, rozprawiającymi całymi dniami o powołaniu do czynienia dobra i w imię tej idei najchętniej ukamienowaliby "z karabinu" każdego zło-czyńcę.
dla mnie i filozoficznie, i czytelnie; szczególnie "więzień człowieczeństwa".
zmieniłabym tylko tytuł. na bez 'jest'. ale to kwestia czysto techniczna.
pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...