JacaM Opublikowano 27 Grudnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 kornik toczy pryzmat wieszak udaje strażnika moralności na poduszce odciśnięty uchem dźwięk krzepnie histerią z zagniecionego prześcieradła piekielne są te anielskie kwiatki w wazonie bez fortepianu winna wina męczy suchością do widzenia kochanie trzaśnięcie drzwi więcej miejsca na sen
Fly Elika Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ciekawy ten wiersz twój, dobry histeria to może podobna bajka, ale trochę jednak inna, lubię swój wieszak, na swój własny sposób, a kto nie lubi, to trudno Pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 do widzenia kochanie trzaśnięcie drzwi Sam autor miał chyba przeczucie niemiłosiernego, słownego wymiętolenia tej scenki, bo ratował się "pooraniem"... ;) Nie pomogło.
jacekdudek Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. trochę bym pokrócił, ale dobrze się to czuje, pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się