Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trzy smukłe krzyże pod stocznią wyrosły.
A tłum ludzi w milczeniu głowy ku nim skłania
Wytłumacz Cieniu nastrój ten podniosły.
"Zamilknij i posłuchaj: to dzień Zmartwychwstania.

Nastroju tego nie uchwyci klisza.
Ni taśma nie zapisze słów tego spotkania.
Wsłuchaj się jednak, bo dzisiejsza cisza
Brzmi w sercach solidarnych jak pieśń Zmartwychwstania.

Każdy krzyż dumną unosi kotwicę,
Co wolnych przed bezprawiem i gwałtem osłania.
Jak wiara w każdej przemocy granicę
I nadzieja prawdziwej wolności zarania.

I świeci jasno jak czternasta zorza.
A gdy raz jeszcze fałsz i niewola zadźwięczą.
Huragan prawdy zawieje od morza
Aż kłamcy i tyrani z niemocy zajęczą,

Bo ujrzą krzyże w aureoli cudu,
Co krzywdzić biednych i słabych zabrania.
Jak symbol męki i ofiary ludu
I piętno hańby swojego władania.

A gdy już niebo nasze ucichnie po burzy
I słońce zalśni za wolności tęczą.
A z narodu się prawda i wolność wynurzy
By zerwać łatwo sieć kłamstwa pajęczą

Spójrz na padającego siódemkę-człowieka,
Co piersią swoją sens prawdy osłania.
Jak życie, młode jeszcze, od niego ucieka,
Bo miał dość hipokryzji! I dość zakłamania!"

Skąd pochodzą te cienie? Nie znam ich sekretu.
"My z Gdańska, Gdyni, Szczecina, Poznania,
I pieśni naszej wolnej już nie ma odwetu.
Niech zabrzmi wszędzie jak pieśń pojednania.

I wy też ją słyszycie kapłani obłudy,
Choć światopogląd wam tego zabrania.
Już w żadne wasze kłamstwo nie uwierzą ludy,
Kiedy usłyszą te pieśń Zmartwychwstania."

Gdańsk, 16 grudnia 1980 r.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Mi poezja dopisuje jak wczorajszy brak humoru (ciężar dowodu, ciężar dowodu, ciężar dowodu).     Warszawa – Stegny, 08.05.2026r.    
    • @violetta ... maliną... wiem dziś jeszcze zimną z zamrażarki ale przyjdzie słońce o tym marzę i wierzę   będziesz rumianą śliczną smaczną  to tylko jeszcze chwila długa ale ... obiecująca  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Jacek_Suchowiczże to problem jest każdego, gdy sumienie ciąży, nie ma w tym nic złego, po zaułkach trzeba krążyć :))) @Berenika97 takie jak hałas wywołany nocą? :))
    • @Berenika97                                 Dzięki za zaproszenie (oczywiście przejeżdżałem przez Lidzbark)  i nie wiele brakowało abym tam ze dwa dni zabawił ale... Jak to ja mam zawsze ochotę skorzystać z basenu a zwłaszcza z sauny w parku wodnym. Jak wyświetliły mi się ceny aż usiadłem z wrażenia. Ponad dwa razy tyle jak w Mszczonowie. Ponieważ ze zdjęć obiekt nie robił jakiegoś wyjątkowego wrażenia - odpuściłem. A jeszcze dopytam: jest tam jakaś grupa poetycka?                                    Bo tak czy inaczej warto miasteczko zobaczyć chociażby ze względu na zamek i  gwiazdy kabaretów. Pozdrawiam  
    • Dlaczego czuję zachwyt zachodem słońca? Dlaczego czuję zachwyt porankiem? Dlaczego czuję zachwyt zapachem bzu? Dlaczego czuję zachwyt brudnym naczyniem? Dlaczego czuję zachwyt czerwienią czerwieni? Dlaczego ciągle coś mnie zachwyca?   Dlaczego cieszę się ze wygranej, A smucę z porażki? Dlaczego płaczę za przeszłością, Której w większości nie pamiętam? Dlaczego pochwalam dobro, A potępiam zło? Dlaczego widzę świat z mojej perspektywy, A nie twojej? Dlaczego ciągle się zastanawiam, A na myślenie brak mi czasu?   Dlaczego pytam dlaczego? Czy jest mi to potrzebne do przetrwania? Dlaczego mam istnieć? A nie istnieć jak nicość Dlaczego nie mogę być wszystkim, co istnieje?   Dlaczego nie mogę przestać czuć? Dlaczego nie mogę czuć wszystkiego? Po co mi to?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...