Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

masz ją przed snem
wymyka się z zimna
pieścisz dłońmi kochasz ustami
pragnieniem ją nie mnie

sypiasz z nią nie pamiętam od kiedy
miała być na szczególne okazje
ale szczególne z czasem wypłowiało
stało się powszechne

potem próbujesz zatrzeć ślady
wycierasz w rękaw ostatnie krople
jakby to było rytuałem
a mnie na myśl o spaniu szlag trafia

jestem zazdrosna – no nie
raczej wkurzona sama już nie wiem
ona ciebie marnuje serce kroi
tego nie widzisz

zabiera mi ciebie
ta dziwka zamknięta w butelce

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja się mu nie dziwię, że wybiera inny szlak...
Panie Bogdanie mnie już moje błędy przestały dziwić, przyznaję, że pisanie pod wpływem emocji często u mnie ma takie skutki...
Bardzo dziękuję za pomoc.
A wiersz?

Serdecznie - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja się mu nie dziwię, że wybiera inny szlak...
Panie Bogdanie mnie już moje błędy przestały dziwić, przyznaję, że pisanie pod wpływem emocji często u mnie ma takie skutki...
Bardzo dziękuję za pomoc.
A wiersz?

Serdecznie - Jola.


Dobrze, że tu powstrzymałas emocje, bo mogło być sutki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Narodzie mój , bądź szczęśliwy,, K Ujejski poeta    cóż Ci Ojczyzno  dać możemy    gdy ciągle piach  w tryby sypiemy    gdzieś  mamy Boga  innych cierpienia  dla nas stworzona piękna ziemia    więc po kawałku  ją rozrywamy   krwawiące rany  zostawiamy    3.2026 andrew  Cytat z Jego pomnika.  Przeniesiony do Szczecina. Stoi w centrum.   
    • Lenie    Z pudełka wspomnień listy wypadły a flejtuch czas je stale żółci. Rąk wciąż nie myje - nic nie poradzisz, ale do słów wciąż można wrócić.   Dziś powspominać czytane książki, co do tej pory stoją na półce. Lecz nie otwierać już żadnych wątków a twarz ogrzeje gorący uśmiech.
    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!    Wcale nie odleciałaś - wręcz przeciwnie!  Masz absolutną rację - miasto, wieżowce, szkło - to wszystko jest symbolem tego, jak funkcjonujemy teraz. Bardzo cenię Twoje komentarze.  Serdecznie pozdrawiam.  @lena2_   Bardzo dziękuję!    Dziękuję! Tak, to dokładnie to - spotkanie, gdzie wszyscy odgrywają swoje role, a prawdziwe „ja" zostało gdzieś za drzwiami.   Serdecznie pozdrawiam.  @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)   Dziękuję za dowcip w podejściu. To mi uświadomiło, że ta sytuacja ma wiele twarzy.    dobrze, że napisałaś „baby", bo „dwie dusze" brzmiałoby zbyt górnolotnie dla sytuacji, w której obie scrollują pod stołem Instagrama :)     Choć w moim wierszu akurat chodziło o kobiety,  to ta sytuacja naprawdę może dotyczyć kogokolwiek -  dwóch facetów, przyjaciół, kolegów z pracy... Każdy umie siedzieć naprzeciw i udawać, że rozmowa ma sens. „Wałkują wciąż pustkę" - genialne określenie, uniwersalne!  @APM @Moondog @piąteprzezdziesiąte @Lenore Grey     Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • bardzo ładne   z pudełka wspomnień listy wypadły     dalej odpowiem postem wyżej  
    • @Marek.zak1 Marek jakie zwłoki, krokodyl by Ciebie zjadł :)) Tu akurat no problem :)) @piąteprzezdziesiąte Lubię takie czasem, choć nie zawsze jakoś super mi się udaje... W grze słów chodzi o to, by z ich gry wykrzesać prawdziwą i nieoczywistą głębię. I nie zawsze to się udaje niestety, tutaj powiało oczywistościami i powierzchownością za bardzo niestety... ://
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...