Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



albo jedno i drugie ;))

nie sugerujesz chyba Agatku, że angello jest hakerem :))))))))))

żeby zostać dobrym aniołem, trzeba być niezłym hakerem i odwrotnie - żeby być dobrym hakerem trzeba być niezłym aniołem
:)))))))
w każdym razie coś na A raczej ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie sugerujesz chyba Agatku, że angello jest hakerem :))))))))))

żeby zostać dobrym aniołem, trzeba być niezłym hakerem i odwrotnie - żeby być dobrym hakerem trzeba być niezłym aniołem
:)))))))
w każdym razie coś na A raczej ;))
coś na A, to też Agata ... już wiem, Agata jest hakerem albo angello!! ;)
Opublikowano

Z racji powierzonych funkcji administrator z przyczyn technicznych może nie występować sam, ale mieć także swoich pomocników-asystentów. W zależności od funkcji i nazwy głównego administratora, mogą się oni nazywać moderatorami, operatorami, half-opami (jeśli np. główny administrator nazywa się "operatorem"), w przypadku poszczególnych skryptów forów np. junior administratorami, lub też właśnie administratorami (wtedy sam administrator nazywany jest np. "super administratorem"), i posiadają szereg przydzielonych uprawnień dobranych pod kątem specyficznych zadań do wykonania (np. tylko i wyłącznie moderowanie postów na forum, możliwość usuwania użytkowników z kanału IRC lub czat bez możliwości nadawania innym osobom uprawnień).

:))))

www.youtube.com/watch?v=NvizMYh87K0

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



e- tam, na Wikipedia kłamią :) ... a Ty się włamałaś
przyznaj się bez bicia :))))

Tak delikatnie, kocim krokiem ;)))))

niegrzeczna dziewczynka :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wychodzi na to że tak bardziej pół na pół ;)))
Tak jak Ty Maguś ;))):PPP

czyli jesteśmy para!!!!!!!! jeden chłopiec jedna dziewczynka!
pół do pół!
:)))))))))))
Takich trzech jak nas dwóch to ni ma ani jednego :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...